Posts Tagged ‘typografia’

Błę­dy składu

środa, 12 maja, 2021

Z cyklu: Prak­tycz­ny Porad­nik Poligraficzny

Dziś pre­zen­tu­ję subiek­tyw­ny wybór głów­nych błę­dów skła­du, z jaki­mi spo­tka­łem się w trak­cie „obco­wa­nia” z pli­ka­mi pro­duk­cyj­ny­mi prze­sy­ła­ny­mi do dru­ku przez klien­tów dru­kar­ni, w któ­rej spę­dzi­łem pra­wie poło­wę życia. Mowa o pli­kach wyni­ko­wych, czy­li uzna­nych przez ich twór­ców za goto­we do dru­ku. Lista obej­mu­je jedy­nie te błę­dy, któ­re mimo upły­wu lat i dwu­krot­nej wymia­ny poko­le­nio­wej powta­rza­ły się najczęściej.


W tym arty­ku­le znaj­dziesz odpo­wie­dzi na pytania:
♦ Jakie są naj­częst­sze błę­dy składu?
♦ Kie­dy nie sto­so­wać wcię­cia aka­pi­to­we­go i spacji?
♦ Co to jest bękart, wdo­wa, szewc i sierota?
♦ Co to jest mar­gi­nes optyczny?


Czy­taj dalej “Błę­dy składu” »

Świa­tło

sobota, 11 maja, 2019

Z cyklu: Typo­gra­fia na co dzień (#6)
Ist­nie­je wśród typo­gra­fów prze­ko­na­nie, iż na osta­tecz­ną czy­tel­ność i pięk­no skła­du wpływ mają nie tyle obiek­ty wydru­ko­wa­ne, co prze­strzeń pomię­dzy nimi. Podob­nie jak pust­ka jest pod­sta­wą for­my, świa­tło  pomię­dzy wier­sza­mi, wyra­za­mi i zna­ka­mi jest pod­sta­wą typo­gra­fii. Idąc tym tro­pem, zaj­mie­my się dziś odstę­pa­mi mię­dzy­zna­ko­wy­mi i mię­dzy­wy­ra­zo­wy­mi, któ­re wła­śnie ze świa­tła są zbudowane.


W tym arty­ku­le znaj­dziesz odpo­wie­dzi na pytania:
♦ Co to jest ker­ning i tracking?
♦ Jakie są rodza­je justowania?
♦ Jakie są narzę­dzia zarzą­dza­nia tymi parametrami?
♦ Jakie są rodza­je sze­ro­ko­ści znaków?


Czy­taj dalej “Świa­tło” »

Znak

sobota, 4 maja, 2019

Z cyklu: Typo­gra­fia na co dzień (#5)
Sko­ro zna­my już ilość zna­ków naszej publi­ka­cji i pod­ję­li­śmy tak­że decy­zję co do wybo­ru kro­jów pisma, któ­ry­mi skła­dać będzie­my poszcze­gól­ne czę­ści tek­stu, zgod­nie z zasa­dą od ogó­łu do szcze­gó­łu, przy­szła teraz pora na dobór wiel­ko­ści czy­li stop­nia pisma i odle­gło­ści pomię­dzy poszcze­gól­ny­mi wier­sza­mi tek­stu, zwa­nej inter­li­nią. Parę słów poświę­ci­my tak­że, tajem­ni­czo brzmią­cej „wyso­ko­ści x”.


W tym arty­ku­le znaj­dziesz odpo­wie­dzi na pytania:
♦ Jakie są typo­gra­ficz­ne jed­nost­ki miary?
♦ Co to jest pole znaku?
♦ Co to są linie pisma?
♦ Co to jest wyso­kość zna­ku i interlinia?
♦ Co to jest wyso­kość “x”?


Czy­taj dalej “Znak” »

Odmia­ny krojów

sobota, 27 kwietnia, 2019

Z cyklu: Typo­gra­fia na co dzień (#4)
Typo­graf two­rząc dany krój, prze­waż­nie pło­dzi od razu kil­ka lub kil­ka­na­ście jego odmian, powo­łu­jąc w ten spo­sób do życia rodzi­nę kro­jów, któ­ra (jak to rodzi­na) pod jed­nym dachem i jed­ną nazwą, kry­je osob­ni­ków prze­róż­ne­go auto­ra­men­tu, postu­ry i cha­rak­te­ru. Spójrz­my na nich z podob­ne­go punk­tu widze­nia, z jakie­go oce­nia­ją się nawza­jem człon­ko­wie typo­wej, kocha­ją­cej się oczy­wi­ście, rodzi­ny ludzkiej.


W tym arty­ku­le znaj­dziesz odpo­wie­dzi na pytania:
♦ Co to jest gru­bość, sze­ro­kość i pochy­le­nie znaków?
♦ Co to są kro­je bez­sze­ry­fo­we i szeryfowe?
♦ Co to są kro­je jed­no­ele­men­to­we i dwuelementowe?
♦ Jakie są histo­rycz­ne kry­te­ria podzia­łu krojów?


Czy­taj dalej “Odmia­ny krojów” »

Krój pisma

sobota, 20 kwietnia, 2019

Z cyklu: Typo­gra­fia na co dzień (#3)
Obję­tość skryp­tu autor­skie­go wyra­żo­na w arku­szach wydaw­ni­czych bądź w arku­szach autor­skich, to z pew­no­ścią naj­istot­niej­szy czyn­nik, mają­cy wpływ na koń­co­wą obję­tość publi­ka­cji. Ale to dopie­ro począ­tek kło­po­tów. Po zakwa­li­fi­ko­wa­niu mate­ria­łów do reali­za­cji, na sce­nę wkra­cza pro­jek­tant. Jego zada­niem jest nada­nie dzie­łu okre­ślo­nej posta­ci typo­gra­ficz­nej, w któ­rej ujrzy ona świa­tło dzienne.


W tym arty­ku­le znaj­dziesz odpo­wie­dzi na pytania:
♦ Co to jest krój pisma?
♦ Czy ist­nie­ją pra­wa autor­skie do kro­jów pisma?
♦ Co to są maju­sku­ły i minuskuły?
♦ Jakie są rodza­je cyfr?
♦ Co to są liga­tu­ry i zna­ki specjalne?


Czy­taj dalej “Krój pisma” »

Arkusz wydaw­ni­czy

sobota, 13 kwietnia, 2019

Z cyklu: Typo­gra­fia na co dzień (#2)
Kie­ru­jąc do dru­kar­ni zapy­ta­nie kal­ku­la­cyj­ne, powsta­je przede wszyst­kim koniecz­ność spre­cy­zo­wa­nia sza­cun­ko­wej ilo­ści stron, jaką będzie mia­ła pla­no­wa­na do dru­ku publi­ka­cja. Ponie­waż temat jest zło­żo­ny, a czyn­ni­ków któ­re mają wpływ na koń­co­wą obję­tość książ­ki jest wie­le, roz­pra­co­wa­niu tego zagad­nie­nia poświę­ci­my począt­ko­we odcin­ki nasze­go typo­gra­ficz­ne­go seria­lu, podzie­lo­ne­go na dwa tema­tycz­ne sezo­ny.


W tym arty­ku­le znaj­dziesz odpo­wie­dzi na pytania:
♦ Co to jest znor­ma­li­zo­wa­ny maszynopis?
♦ Co to jest arkusz drukarski?
♦ Co to jest arkusz wydaw­ni­czy i autorski?
♦ Jak poli­czyć, ile stron będzie mia­ła publikacja?


Czy­taj dalej “Arkusz wydawniczy” »

Wstęp do typografii

sobota, 6 kwietnia, 2019

Z cyklu: Typo­gra­fia na co dzień (#1)
„Książ­ka nie jest już jedy­ną posta­cią sło­wa dru­ko­wa­ne­go. Znacz­ną część istot­nych tre­ści publi­ku­je się dzi­siaj w for­mie gazet, cza­so­pism, reklam. […] Pro­duk­cja kro­jów pisma, wymy­śla­nie nowych czcio­nek docho­dzi do absur­du. Moż­na dostrzec całą masę małych i malut­kich kie­run­ków, z któ­rych każ­dy błą­dzi na swój spo­sób”. [1]

_


W tym arty­ku­le znaj­dziesz odpo­wie­dzi na pytania:
♦ Czy typo­gra­fia jest jesz­cze dziś potrzebna?
♦ Jaka jest obec­nie rola typografii?
♦ Jakie książ­ki o typo­gra­fii war­to przeczytać?


Czy­taj dalej “Wstęp do typografii” »

Świa­tło w typografii

czwartek, 5 stycznia, 2017

Obwą­cha­li­śmy w poprzed­nich odcin­kach aka­pit z wszyst­kich stron. Na koniec zaj­rzy­my do jego środ­ka, aby tam jesz­cze sobie co nie­co powy­ty­kać. Zanim to jed­nak nastą­pi, poroz­ma­wia­my tro­chę o malar­stwie, ze szcze­gól­nym uwzględ­nie­niem malar­stwa poko­jo­we­go. Sztu­ka jest prze­cież wszę­dzie tam, gdzie jest arty­sta.* Czy­taj dalej “Świa­tło w typografii” »

Nie­na­sy­ce­nie czy przesyt

środa, 21 września, 2011

Po trzy­na­stu odcin­kach “Cho­chli­ka”, kolej­ny raz wra­ca­my do tema­tu kolo­rów. W pozna­wa­niu zaka­mar­ków tego obsza­ru cią­gle odczu­wam raczej nie­na­sy­ce­nie niż prze­syt. Tak więc podą­ża­jąc za tą emo­cją, pro­blem sam się sfor­mu­ło­wał: nasy­ce­nie kolo­rów czy­li: co zro­bić aby nam się w dru­ku nic nie zala­ło, ani nie wybla­kło. Czy­taj dalej “Nie­na­sy­ce­nie czy przesyt” »