Posts Tagged ‘dtp’

Wizy­tów­ki – tro­chę historii

czwartek, 10 czerwca, 2021

Z cyklu: Prak­tycz­ny Porad­nik Poligraficzny

Wizy­tów­ka to dla mnie przed­miot magicz­ny, mimo iż współ­cze­śnie nie ema­nu­je tym salo­no­wym blich­trem, któ­ry uno­si się jesz­cze z kart Lal­ki Pru­sa, Anny Kare­ni­ny Toł­sto­ja czy też Idio­ty Dosto­jew­skie­go. Choć nie pach­nie już naf­ta­li­ną i piż­mem, nadal sku­tecz­nie opie­ra się elek­tro­nicz­nej eks­pan­sji inter­ne­tu, kom­pu­te­rów i smart­fo­nów. Jed­nak nie tyl­ko z tego powo­du, poświę­ci­my temu pro­duk­to­wi kil­ka kolej­nych felietonów.


W tym arty­ku­le znaj­dziesz m.in. odpo­wie­dzi na pytania:
Jakie pro­duk­ty zali­cza­my do wyro­bów prostych?
Jaka jest defi­ni­cja wizytówki?
Jaka jest histo­ria powsta­nia wizytówek?


Czy­taj dalej “Wizy­tów­ki – tro­chę historii” »

Błę­dy składu

środa, 12 maja, 2021

Z cyklu: Prak­tycz­ny Porad­nik Poligraficzny

Dziś pre­zen­tu­ję subiek­tyw­ny wybór głów­nych błę­dów skła­du, z jaki­mi spo­tka­łem się w trak­cie „obco­wa­nia” z pli­ka­mi pro­duk­cyj­ny­mi prze­sy­ła­ny­mi do dru­ku przez klien­tów dru­kar­ni, w któ­rej spę­dzi­łem pra­wie poło­wę życia. Mowa o pli­kach wyni­ko­wych, czy­li uzna­nych przez ich twór­ców za goto­we do dru­ku. Lista obej­mu­je jedy­nie te błę­dy, któ­re mimo upły­wu lat i dwu­krot­nej wymia­ny poko­le­nio­wej powta­rza­ły się najczęściej.


W tym arty­ku­le znaj­dziesz odpo­wie­dzi na pytania:
♦ Jakie są naj­częst­sze błę­dy składu?
♦ Kie­dy nie sto­so­wać wcię­cia aka­pi­to­we­go i spacji?
♦ Co to jest bękart, wdo­wa, szewc i sierota?
♦ Co to jest mar­gi­nes optyczny?


Czy­taj dalej “Błę­dy składu” »

Prak­tycz­ny porad­nik poligraficzny

poniedziałek, 3 maja, 2021

Przez ostat­nie kil­ka lat w krę­gach osób i insty­tu­cji zwią­za­nych ze sło­wem pisa­nym, poli­gra­fią i dzia­łal­no­ścią wydaw­ni­czą dużą popu­lar­no­ścią cie­szy się tzw. self-publi­shing. Isto­tą tego zja­wi­ska jest pró­ba mak­sy­mal­ne­go wyeli­mi­no­wa­nia z pro­ce­su wydaw­ni­cze­go wszel­kiej maści pośred­ni­ków, w tym przede wszyst­kim tra­dy­cyj­nych wydaw­nictw i dys­try­bu­to­rów, któ­rzy za swo­je usłu­gi pobie­ra­ją odpo­wied­nie mar­że, czę­sto pochła­nia­ją­ce lwią część przy­cho­du ze sprze­da­ży.


W tym arty­ku­le znaj­dziesz odpo­wie­dzi na pytania:
♦ O czym jest »Prak­tycz­ny Porad­nik Poligraficzny«?
♦ Dla kogo jest prze­zna­czo­ny ten poradnik?
♦ Gdzie moż­na kupić pierw­szy tom poradnika?


Czy­taj dalej “Prak­tycz­ny porad­nik poligraficzny” »

Kla­sy­fi­ka­cja opraw – część 1

sobota, 23 marca, 2019

Z cyklu: Publi­ka­cje książ­ko­we (9)
Osiem ostat­nich felie­to­nów poli­gra­ficz­nych poświę­ci­li­śmy dwóm pod­sta­wo­wym czę­ściom każ­dej publi­ka­cji książ­ko­wej: okład­ce i wkła­do­wi. Przy­szła wresz­cie dobra pora na połą­cze­nie ich ze sobą, nie­ro­ze­rwal­nym węzłem intro­li­ga­tor­skim. Od spo­so­bu, w jaki ten meza­lians będzie prze­pro­wa­dzo­ny, zale­ży kate­go­ria do któ­rej opra­wa zosta­nie zakwa­li­fi­ko­wa­na.  Dwa ostat­nie felie­to­ny tego cyklu, będą tej kla­sy­fi­ka­cji poświęcone.


W tym arty­ku­le znaj­dziesz m.in. odpo­wie­dzi na pytania:
Jakie są kry­te­ria kla­sy­fi­ka­cji opraw?
Co to są opra­wy pro­ste i jakie są ich rodzaje?
Co to są opra­wy zło­żo­ne i jakie są ich rodzaje?
Co to są opra­wy spe­cjal­ne i jakie są ich rodzaje?


Czy­taj dalej “Kla­sy­fi­ka­cja opraw – część 1” »

W – jak Wery­fi­ka­cja pli­ków w PitStopie

wtorek, 5 czerwca, 2018

Affabet chochlika WERYFIKACJA  pli­ków pro­duk­cyj­nych prze­ka­zy­wa­nych do dru­ku, to jed­na z klu­czo­wych ope­ra­cji pre­pres­so­wych. Od jej dokład­ne­go wyko­na­nia zale­ży czę­sto powo­dze­nie całe­go pro­ce­su poli­gra­ficz­ne­go, a prze­pusz­czo­ne na tym eta­pie błę­dy, mogą skut­ko­wać poważ­ny­mi stra­ta­mi finan­so­wy­mi i wize­run­ko­wy­mi, zarów­no dla oso­by przy­go­to­wu­ją­cej pli­ki do dru­ku,  dla samej dru­kar­ni, jak i dla klien­ta końcowego.

Czy­taj dalej “W – jak Wery­fi­ka­cja pli­ków w PitStopie” »

E – jak Edy­cja pdf w PitStopie

wtorek, 5 czerwca, 2018

Alfabet Chochlika EDYCJA zamknię­tych pli­ków wyni­ko­wych pdf w celu doko­na­nia w nich zmian i popra­wek, to pro­blem spę­dza­ją­cy sen z powiek zarów­no gra­fi­kom pro­du­ku­ją­cym te pli­ki, jak i oso­bom spraw­dza­ją­cym je w dru­kar­ni. Pierw­szych odstra­sza wid­mo skła­da­nia wszyst­kie­go od począt­ku, dru­gim ręce opa­da­ją od bez­sku­tecz­nych prób tłu­ma­cze­nia klien­to­wi, jak usu­nąć błąd u źró­dła. Pró­bu­je­my więc sami  z pro­ble­mem sobie poradzić.

Czy­taj dalej “E – jak Edy­cja pdf w PitStopie” »

Czar­no-bia­łe niespodzianki

poniedziałek, 10 kwietnia, 2017

Kolo­ry w poli­gra­fii to temat rze­ka, ale moż­na go spro­wa­dzić do jed­ne­go pod­sta­wo­we­go pro­ble­mu: dla­cze­go wydru­ko­wa­na publi­ka­cja wyglą­da czę­sto ina­czej (czy­taj: gorzej) niż na ekra­nie kom­pu­te­ra. Nie będę dzi­siaj zagłę­biać się w skom­pli­ko­wa­ne mean­dry kali­bra­cji moni­to­rów i pra­wi­dło­we­go odwzo­ro­wy­wa­nia przez nie kolo­rów. Na to przyj­dzie czas póź­niej. Dzi­siaj opo­wiem o paru nie­spo­dzian­kach, jakie mogą spra­wić nam dwie bar­wy: czar­na i bia­ła. Czy­taj dalej “Cza­r­no-bia­­łe niespodzianki” »

Pro­ble­my z fontami

niedziela, 2 kwietnia, 2017

Jak dłu­go się­gam pamię­cią w moją poli­gra­ficz­ną prze­szłość, z fon­ta­mi zawsze był pro­blem. Albo nie mia­ły tzw. pol­skich liter, czy­li zna­ków dia­kry­tycz­nych, albo nie­któ­re frag­men­ty tek­stu sku­tecz­nie zawie­sza­ły naświe­tlar­kę, albo wszyst­ko się „wykrza­cza­ło” i tekst przy­po­mi­nał alfa­bet Morse’a  dla płe­two­nur­ków.  Czy­taj dalej “Pro­ble­my z fontami” »

Wery­fi­ka­cja w drukarni

poniedziałek, 20 marca, 2017

Odpo­wie­dzial­ność za pra­wi­dło­we przy­go­to­wa­nie pra­cy do dru­ku spa­da głów­nie na zle­ce­nio­daw­cę. Tym nie mniej, sza­nu­ją­ce się zakła­dy poli­gra­ficz­ne podej­mu­ją coraz licz­niej­sze dzia­ła­nia, dodat­ko­wo wery­fi­ku­ją­ce pra­cę Klien­ta. Cze­go zatem może­my się dziś spo­dzie­wać a nawet wyma­gać od dru­kar­ni, kie­dy już powie­rzy­my jej swo­je mniej lub bar­dziej wypiesz­czo­ne gra­ficz­nie dziecko?

Czy­taj dalej “Wery­fi­ka­cja w drukarni” »

Roz­dziel­czość optymalna

poniedziałek, 20 lutego, 2017

Kon­ty­nu­ując temat nad­mia­ru w poli­gra­fii, ku ucie­sze umy­słów prag­ma­tycz­nych prze­cho­dzi­my dziś do kon­kre­tów i liczb. Ujmu­jąc rzecz pro­ce­so­wo, na wej­ściu mamy roz­dziel­czość RAW-u w cyfro­wym apa­ra­cie foto­gra­ficz­nym, a na wyj­ściu roz­dziel­czość, z jaką naświe­tla­my matry­cę dru­kar­ską. Pomię­dzy tymi zda­rze­nia­mi prze­bie­ga obrób­ka i odchu­dza­nie (a cza­sem pom­po­wa­nie) map bito­wych. Czy­taj dalej “Roz­dziel­czość optymalna” »

Dmu­cha­nie na zimno

piątek, 10 lutego, 2017

Dziś zamy­ka­my temat nad­mia­ru w poli­gra­fii, przy oka­zji roz­pra­wia­jąc się osta­tecz­nie z paro­ma zagad­nie­nia­mi, któ­re wlo­kły się za nami jak przy­sło­wio­wy smród za samo­obro­ną. Po raz ostat­ni w tym cyklu bie­rze­my pod lupę tech­nicz­ne niu­an­se two­rze­nia pli­ków wyni­ko­wych, by już za tydzień nasze cho­chli­ko­we zain­te­re­so­wa­nia skie­ro­wać osta­tecz­nie ku kró­lo­wej nauk poli­gra­ficz­nych – czy­li Typografii.

Czy­taj dalej “Dmu­cha­nie na zimno” »

Prze­sa­da w poligrafii

środa, 1 lutego, 2017

Uty­ski­wa­nie na bra­ki, nie­do­rób­ki i nie­do­cią­gnię­cia z pew­no­ścią moż­na kon­ty­nu­ować bez koń­ca. My sku­pi­my się dziś na nad­mia­rze. Prze­sa­da w poli­gra­fii, jak i w każ­dej innej dzie­dzi­nie życia, przy­spa­rza bowiem rów­nie wie­lu pro­ble­mów co nie­do­bór. W jakimś sen­sie jest ona bowiem nie­do­bo­rem prze­zor­no­ści, zdro­we­go roz­sąd­ku i dobre­go wycho­wa­nia. Czy­taj dalej “Prze­sa­da w poligrafii” »

Nie­na­sy­ce­nie czy przesyt

środa, 21 września, 2011

Po trzy­na­stu odcin­kach “Cho­chli­ka”, kolej­ny raz wra­ca­my do tema­tu kolo­rów. W pozna­wa­niu zaka­mar­ków tego obsza­ru cią­gle odczu­wam raczej nie­na­sy­ce­nie niż prze­syt. Tak więc podą­ża­jąc za tą emo­cją, pro­blem sam się sfor­mu­ło­wał: nasy­ce­nie kolo­rów czy­li: co zro­bić aby nam się w dru­ku nic nie zala­ło, ani nie wybla­kło. Czy­taj dalej “Nie­na­sy­ce­nie czy przesyt” »

Iden­ty­fi­ka­cja, czy­li co jest czym?

środa, 14 września, 2011

Nazew­nic­two pli­ków wyni­ko­wych to temat, któ­rym nikt się nie przej­mu­je. Tym­cza­sem upo­rząd­ko­wa­nie tego pozor­nie dru­go­rzęd­ne­go obsza­ru spra­wia, że wza­jem­ne rela­cje pomię­dzy Klien­tem a dru­kar­nią prze­bie­ga­ją znacz­nie pro­ściej, łatwiej i przy­jem­niej. Zarów­no zbyt wiel­ki luz, jak i nad­mier­ny rygor pro­wa­dzą jed­nak w śle­pą ulicz­kę. Kto ma dora­sta­ją­ce dzie­ci wie o tym naj­le­piej, a kto ich nie ma, niech sobie przy­po­mni jak sam dora­stał. Czy­taj dalej “Iden­ty­fi­ka­cja, czy­li co jest czym?” »

Ostat­nia deska ratunku

środa, 24 sierpnia, 2011

Kie­dy plik pro­duk­cyj­ny prze­do­sta­je się przez bra­mę pre­fli­gh­tin­gu niczym wiel­błąd przez ucho igiel­ne, teo­re­tycz­nie klam­ka zapa­da. Etap wery­fi­ka­cji koń­czy się, a zaczy­na etap reali­za­cji wyro­bu poli­gra­ficz­ne­go. Pli­ki wraz ze zle­ce­niem tra­fia­ją na sta­no­wi­sko impo­zy­cji, a stam­tąd już z gór­ki na halę maszyn. Prak­tycz­nie jed­nak, impo­zy­cja to dla wie­lu ostat­nia szan­sa na wykry­cie nie­zgod­no­ści w prze­sła­nym pli­ku i bez­kosz­to­wą jego pod­mia­nę. Czy­taj dalej “Ostat­nia deska ratunku” »

Kolo­ry

czwartek, 21 lipca, 2011

Aby gra­fik mógł doga­dać się z dru­ka­rzem nie wystar­czy dobra wola i wyso­ki poziom empa­tii. Potrze­ba tak­że jasno zde­fi­nio­wa­nych pojęć, któ­ry­mi roz­mów­cy będą się posłu­gi­wać, gdyż głów­nym tema­tem tych dys­ku­sji (oczy­wi­ście poza spor­tem, kobie­ta­mi i szyb­ki­mi samo­cho­da­mi) są kolo­ry. Ich nazw uczy­my się od dziec­ka, ale w poli­gra­fii wie­dza ta na nie­wie­le się przy­da­je, gdyż obar­czo­na jest zbyt wyso­kim stop­niem subiek­ty­wi­zmu. Czy­taj dalej “Kolo­ry” »

Grze­gorz Lasz­czyk – Stan­dard Pdfx (1)

sobota, 1 stycznia, 2011

Wybór tema­tu na pre­mie­rę “Loży eks­per­tów” nie jest przy­pad­ko­wy, gdyż pro­blem kom­pa­ty­bil­no­ści pli­ków wyni­ko­wych z pro­gra­ma­mi ste­ru­ją­cy­mi naświe­tlar­ka­mi, wyda­je się być klu­czo­wy dla pra­wi­dło­wej współ­pra­cy gra­fi­ka z dru­kar­nią. Ostat­nio na wła­snej skó­rze prze­ko­na­łem się, że w wie­lu wypad­kach lekar­stwem na powsta­ją­ce tu nie­zgod­no­ści, jest sto­so­wa­nie stan­dar­du prze­my­sło­we­go PDF/X.

  Czy­taj dalej “Grze­gorz Lasz­czyk – Stan­dard Pdfx (1)” »

Grze­gorz Lasz­czyk – Stan­dard Pdfx (2)

sobota, 1 stycznia, 2011

Kon­se­kwent­ne sto­so­wa­nie stan­dar­du pdf/x dla pli­ków wyni­ko­wych może nas uchro­nić od wie­lu przy­krych nie­spo­dzia­nek w trak­cie pro­ce­su naświe­tla­nia CTP w dru­kar­ni, szcze­gól­nie kie­dy uży­wa­ny tam RIP (pro­gram ste­ru­ją­cy pro­ce­sem naświe­tla­nia) nie jest naj­now­szej gene­ra­cji.  Dziś kon­ty­nu­uje­my roz­po­czę­te przed tygo­dniem omó­wie­nie wad i zalet stan­dar­du Pdf/X-1a.


Czy­taj dalej “Grze­gorz Lasz­czyk – Stan­dard Pdfx (2)” »

Logo wek­to­ro­we

sobota, 3 czerwca, 2000


GRZEGORZ LASZCZYK

Tekst niniej­szy dedy­ku­ję pra­cow­ni­kom dzia­łu marketingu
wraz z ich nie­skoń­czo­ną inwencją
oraz towa­rzy­szom boju, pro­jek­tan­tom i grafikom

W pra­cy pro­jek­tan­ta spo­ty­kam się czę­sto z sytu­acją, kie­dy Klient prze­ka­zu­je mi pli­ki z ele­men­ta­mi gra­ficz­ny­mi, któ­re muszą się zna­leźć w pro­jek­cie. Cho­dzi tu przede wszyst­kim o logo fir­my. Sza­nu­jąc gust i upodo­ba­nia Klien­ta nie wni­kam w zagad­nie­nia natu­ry este­tycz­nej, ale cza­sa­mi jakość i for­ma tych mate­ria­łów jest przy­czy­ną wie­lu nieporozumień.

Czy­taj dalej “Logo wektorowe” »

Roz­dziel­czość to nie wszystko

wtorek, 16 maja, 2000

GRZEGORZ LASZCZYK

W swo­jej prak­ty­ce pro­jek­tan­ta zauwa­ży­łem, że bar­dzo wie­le nie­po­ro­zu­mień na linii klient–grafik wyni­ka z bra­ku wie­dzy na temat pod­sta­wo­wych para­me­trów obra­zu. Trud­no w to uwie­rzyć zwa­żyw­szy, że żyje­my w kul­tu­rze obra­zu i do two­rze­nia zdy­gi­ta­li­zo­wa­ne­go świa­ta mamy spo­rą licz­bę łatwo dostęp­nych narzę­dzi, takich jak ska­ner, apa­rat foto­gra­ficz­ny, kame­ra, tele­fon komór­ko­wy, czy też tablet gra­ficz­ny. Czy­taj dalej “Roz­dziel­czość to nie wszystko” »