POLIGRAFIA

Korekta i redakcja

poniedziałek, Czerwiec 17th, 2019

Z cyklu: self-publishing po pol­sku [#2]
Poprzedni odci­nek naszego cyklu poświę­co­nego self-publishingowi, zakoń­czy­li­śmy spe­cy­fi­ka­cją głów­nych dzia­łań, jakie wcho­dzą w skład pro­cesu wydaw­ni­czego. Wszyst­kie one zostały objęte naszym pro­jek­tem „Wydaj­TO­Sam”, który reali­zu­jemy razem z dru­kar­nią cuddruk.pl. Kie­ru­jemy go do wszyst­kich auto­rów, któ­rzy noszą się z zamia­rem wyda­nia swo­jego dzieła w postaci publi­ka­cji książkowej.

 

Czy­taj dalej “Korekta i redakcja” »

Wydaj to sam

niedziela, Czerwiec 9th, 2019

Z cyklu: self-publishing po pol­sku [#1]
Przez ostat­nie kilka lat w krę­gach osób i insty­tu­cji zwią­za­nych ze sło­wem pisa­nym, poli­gra­fią i dzia­łal­no­ścią wydaw­ni­czą, dużą popu­lar­no­ścią cie­szy się tzw. self-publishing. Z pew­no­ścią na rynku pol­skim przy­czy­nił się do tego spek­ta­ku­larny suk­ces finan­sowy książki Michała Sza­frań­skiego, pt.: Finan­sowy Ninya, która została przez autora wydana wła­śnie metodą self-publishingu.

 

 

Czy­taj dalej “Wydaj to sam” »

Świa­tło

sobota, Maj 11th, 2019

Z cyklu: Typo­gra­fia na co dzień (#6)
Ist­nieje wśród typo­gra­fów prze­ko­na­nie, iż na osta­teczną czy­tel­ność i piękno składu wpływ mają nie tyle obiekty wydru­ko­wane, co prze­strzeń pomię­dzy nimi. Podob­nie jak pustka jest pod­stawą formy, świa­tło  pomię­dzy wier­szami, wyra­zami i zna­kami jest pod­stawą typo­gra­fii. Idąc tym tro­pem, zaj­miemy się dziś odstę­pami mię­dzy­zna­ko­wymi i mię­dzy­wy­ra­zo­wymi, które wła­śnie ze świa­tła są zbu­do­wane. Czy­taj dalej “Światło” »

Znak

sobota, Maj 4th, 2019

Z cyklu: Typo­gra­fia na co dzień (#5)
Skoro znamy już ilość zna­ków naszej publi­ka­cji i pod­ję­li­śmy także decy­zję co do wyboru kro­jów pisma, któ­rymi skła­dać będziemy poszcze­gólne czę­ści tek­stu, zgod­nie z zasadą od ogółu do szcze­gółu, przy­szła teraz pora na dobór wiel­ko­ści czyli stop­nia pisma i odle­gło­ści pomię­dzy poszcze­gól­nymi wier­szami tek­stu, zwa­nej inter­li­nią. Parę słów poświę­cimy także, tajem­ni­czo brzmią­cej „wyso­ko­ści x”. Czy­taj dalej “Znak” »

Odmiany kro­jów

sobota, Kwiecień 27th, 2019

Z cyklu: Typo­gra­fia na co dzień (#4)
Typo­graf two­rząc dany krój, prze­waż­nie pło­dzi od razu kilka lub kil­ka­na­ście jego odmian, powo­łu­jąc w ten spo­sób do życia rodzinę kro­jów, która (jak to rodzina) pod jed­nym dachem i jedną nazwą, kryje osob­ni­ków prze­róż­nego auto­ra­mentu, postury i cha­rak­teru. Spójrzmy na nich z podob­nego punktu widze­nia, z jakiego oce­niają się nawza­jem człon­ko­wie typo­wej, kocha­ją­cej się oczy­wi­ście, rodziny ludz­kiej. Czy­taj dalej “Odmiany krojów” »

Krój pisma

sobota, Kwiecień 20th, 2019

Z cyklu: Typo­gra­fia na co dzień (#3)
Obję­tość skryptu autor­skiego wyra­żona w arku­szach wydaw­ni­czych bądź w arku­szach autor­skich, to z pew­no­ścią naj­istot­niej­szy czyn­nik, mający wpływ na koń­cową obję­tość publi­ka­cji. Ale to dopiero począ­tek kło­po­tów. Po zakwa­li­fi­ko­wa­niu mate­ria­łów do reali­za­cji, na scenę wkra­cza pro­jek­tant. Jego zada­niem jest nada­nie dziełu okre­ślo­nej postaci typo­gra­ficz­nej, w któ­rej ujrzy ona świa­tło dzienne.

Czy­taj dalej “Krój pisma” »

Arkusz wydaw­ni­czy

sobota, Kwiecień 13th, 2019

Z cyklu: Typo­gra­fia na co dzień (#2)
Kie­ru­jąc do dru­karni zapy­ta­nie kal­ku­la­cyjne, powstaje przede wszyst­kim koniecz­ność spre­cy­zo­wa­nia sza­cun­ko­wej ilo­ści stron, jaką będzie miała pla­no­wana do druku publi­ka­cja. Ponie­waż temat jest zło­żony, a czyn­ni­ków które mają wpływ na koń­cową obję­tość książki jest wiele, roz­pra­co­wa­niu tego zagad­nie­nia poświę­cimy począt­kowe odcinki naszego typo­gra­ficz­nego serialu, podzie­lo­nego na dwa tema­tyczne sezony. Czy­taj dalej “Arkusz wydawniczy” »

Wstęp do typografii

sobota, Kwiecień 6th, 2019

Z cyklu: Typo­gra­fia na co dzień (#1)
„Książka nie jest już jedyną posta­cią słowa dru­ko­wa­nego. Znaczną część istot­nych tre­ści publi­kuje się dzi­siaj w for­mie gazet, cza­so­pism, reklam. […] Pro­duk­cja kro­jów pisma, wymy­śla­nie nowych czcio­nek docho­dzi do absurdu. Można dostrzec całą masę małych i malut­kich kie­run­ków, z któ­rych każdy błą­dzi na swój spo­sób”. [1]

Czy­taj dalej “Wstęp do typografii” »

Kurs szy­cia i oprawy książek

sobota, Marzec 30th, 2019

Z cyklu: Publi­ka­cje książ­kowe (Appen­dix)
W uzu­peł­nie­niu naszego cyklu felie­to­nów pn. Publi­ka­cje książ­kowe,  pre­zen­tu­jemy za zgodą twór­ców,  linki do video kursu szy­cia i oprawy ksią­żek. Jest to wybra­nych osiem fil­mi­ków, w pro­sty i nie­zwy­kle przej­rzy­sty spo­sób poka­zu­ją­cych zasady szy­cia i oprawy ksią­żek.  Kurs powstał na Wydziale Gra­fiki Aka­de­mii Sztuk Pięk­nych w War­sza­wie.

Czy­taj dalej “Kurs szy­cia i oprawy książek” »

Kla­sy­fi­ka­cja opraw – część 2

sobota, Marzec 30th, 2019

Z cyklu: Publi­ka­cje książ­kowe (10)
Dzi­siej­szym felie­to­nem zamy­kamy cykl arty­ku­łów poświę­co­nych publi­ka­cjom książ­ko­wym. Koń­czymy prze­rwany tydzień temu wątek wykle­jek w opra­wach zło­żo­nych, a pozo­stały czas jaki zde­cy­do­wa­li­ście się prze­zna­czyć na tę cho­chli­kową lek­turę,  wypeł­nimy Wam pre­zen­ta­cją naj­cie­kaw­szych pro­jek­tów zali­cza­nych do  opraw spe­cjal­nych. Za tydzień pre­miera nowego cyklu, któ­rego tema­tyka pozo­staje jesz­cze tajemnicą.

Czy­taj dalej “Kla­sy­fi­ka­cja opraw – część 2” »

Kla­sy­fi­ka­cja opraw – część 1

sobota, Marzec 23rd, 2019

Z cyklu: Publi­ka­cje książ­kowe (9)
Osiem ostat­nich felie­to­nów poli­gra­ficz­nych poświę­ci­li­śmy dwóm pod­sta­wo­wym czę­ściom każ­dej publi­ka­cji książ­ko­wej: okładce i wkła­dowi. Przy­szła wresz­cie dobra pora na połą­cze­nie ich ze sobą, nie­ro­ze­rwal­nym węzłem intro­li­ga­tor­skim. Od spo­sobu, w jaki ten meza­lians będzie prze­pro­wa­dzony, zależy kate­go­ria do któ­rej oprawa zosta­nie zakwa­li­fi­ko­wana.  Dwa ostat­nie felie­tony tego cyklu, będą tej kla­sy­fi­ka­cji poświę­cone.
Czy­taj dalej “Kla­sy­fi­ka­cja opraw – część 1” »

Wkłady – część 2

sobota, Marzec 16th, 2019

Z cyklu: Publi­ka­cje książ­kowe (8)
Nie­prze­my­ślane roz­miesz­cze­nie mate­ria­łów w skład­kach, może skut­ko­wać wzro­stem kosz­tów pro­duk­cji, a nawet unie­moż­li­wić reali­za­cję zle­ce­nia według  usta­lo­nych zało­żeń. Także wymiary nie­któ­rych mate­ria­łów, jakie winne być umiesz­czone w publi­ka­cji, mogą nastrę­czyć wielu pro­ble­mów, zwłasz­cza wtedy, gdy znacz­nie prze­kra­czają one for­mat składki pod­sta­wo­wej. Spró­bu­jemy się dziś tym tema­tom przyj­rzeć.
Czy­taj dalej “Wkłady – część 2” »

Wkłady – część 1

sobota, Marzec 9th, 2019

Z cyklu: Publi­ka­cje książ­kowe (7)
Nie szata zdobi czło­wieka, ani okładka książkę
. Trudno zgo­dzić się z tym stwier­dze­niem, a jed­nak w obu przy­pad­kach to, co naprawdę war­to­ściowe i trwałe, ukryte jest pod zewnętrzną, wysta­wioną na publiczny widok powłoką i zapra­sza nas do spo­tka­nia ze sobą, na zupeł­nie innym pozio­mie. Nawet naj­pięk­niej wyko­nana okładka, nie zastąpi mery­to­rycz­nej war­to­ści tre­ści książki,  wydru­ko­wa­nej  na stro­ni­cach jej wkładu.
Czy­taj dalej “Wkłady – część 1” »

Efekty spe­cjalne

sobota, Marzec 2nd, 2019

Z cyklu: Publi­ka­cje książ­kowe (6)
W dobie gospo­darki ryn­ko­wej, okładka, oprócz funk­cji ochron­nej i infor­ma­cyj­nej, pełni też rolę  mar­ke­tin­gową i jako swo­iste opa­ko­wa­nie pro­duktu, ma za zada­nie wpły­nąć wyglą­dem na decy­zje zaku­powe klienta. Wydawcy i ich pro­jek­tanci dwoją się i troją nad wymy­śla­niem prze­róż­nych efek­tów spe­cjal­nych, któ­rymi zamie­rzają wes­przeć osią­gnię­cie celu sprze­da­żo­wego. Omó­wimy dziś kilka takich zabiegów.

Czy­taj dalej “Efekty specjalne” »

Okładki spe­cjalne

sobota, Luty 23rd, 2019

Z cyklu: Publi­ka­cje książ­kowe (5)
Dotych­czas pochy­la­li­śmy się nad okład­kami zeszy­to­wymi, mięk­kimi i twar­dymi, a kry­te­rium zali­cze­nia okładki do danej grupy zostało za każ­dym razem ści­śle okre­ślone. W efek­cie, pozo­stało kilka rodza­jów okła­dek, które do żad­nej z tych grup zali­czyć się nie dało. Stąd powstała czwarta grupa, nazwana prze­wrot­nie okład­kami spe­cjal­nymi, choć nie zawsze znaj­dziemy tam spe­cjal­nie cie­kawe roz­wią­za­nia kon­struk­cyjne.
Czy­taj dalej “Okładki specjalne” »

Okładki twarde

niedziela, Luty 17th, 2019

Z cyklu: Publi­ka­cje książ­kowe (4)
W prze­glą­dzie pod­sta­wo­wych typów okła­dek, nad­szedł czas na crème de la crème okład­ko­wego światka. Okładki twarde, o któ­rych będzie dziś mowa, to zde­cy­do­wana elita, wręcz ary­sto­kra­cja wśród opraw. Dla pro­jek­tanta, sta­nowi ona spe­cy­ficzne wyzwa­nie, któ­remu nie spro­sta bez pozna­nia pod­staw tech­no­lo­gii intro­li­ga­tor­skiej sto­so­wa­nej przy jej pro­duk­cji. Ale, nie taki dia­beł straszny, jak go malują.
Czy­taj dalej “Okładki twarde” »

Okładki mięk­kie

niedziela, Luty 10th, 2019

Z cyklu: Publi­ka­cje książ­kowe (3)
W poprzed­nim odcinku roze­bra­li­śmy na czę­ści pierw­sze okładkę zeszy­tową. Dzi­siaj pora na omó­wie­nie kolej­nej grupy okła­dek. Nazwa­li­śmy je okład­kami mięk­kimi, co wpraw­dzie odpo­wiada ter­mi­no­lo­gii uży­wa­nej przez klien­tów dru­karń, ale nie do końca jest zgodne z nor­mami. Wynika to z faktu, iż w poli­gra­fii na wszystko są normy, ale w dru­kar­skim realu liczy się czę­sto vox populi, bo to on prze­cież jest tak waż­nym dla nas vox dei.
Czy­taj dalej “Okładki miękkie” »

Okładki zeszy­towe

niedziela, Luty 3rd, 2019

Z cyklu: Publi­ka­cje książ­kowe (2)
Zgod­nie z naszą defi­ni­cją, publi­ka­cja książ­kowa, aby nią być, musi skła­dać się z mini­mum dwóch czę­ści: okładki i wkładu. Dziś przy­stę­pu­jemy do nie­spiesz­nego roz­bie­ra­nia na czyn­niki pierw­sze, zewnętrz­nej czę­ści tego  duetu. Pro­jek­tu­jąc okładkę, oka­zuje się czę­sto, że brak zna­jo­mo­ści pod­sta­wo­wych pro­ce­sów intro­li­ga­tor­skich, nie­by­wale utrud­nia życie, które prze­cież z zało­że­nia ma być lek­kie, twór­cze i sza­lone. A nie jest…

Czy­taj dalej “Okładki zeszytowe” »

Defi­ni­cja opraw

niedziela, Styczeń 27th, 2019

Z cyklu: Publi­ka­cje książ­kowe (1)
Dzi­siej­szym felie­to­nem roz­po­czy­namy cykl arty­ku­łów poświę­co­nych  pro­duk­tom poli­gra­ficz­nym, które  umow­nie nazwiemy publi­ka­cjami książ­ko­wymi. Umow­ność ta wynika z faktu, iż druki o któ­rych będzie mowa, trudno w pro­sty spo­sób zakwa­li­fi­ko­wać do kon­kret­nej grupy. Spró­bu­jemy więc upo­rząd­ko­wać ten pozorny chaos  i omó­wić przy oka­zji  kilka pro­ble­mów zwią­za­nych z  przy­go­to­wy­wa­niem do druku pli­ków pro­duk­cyj­nych.
Czy­taj dalej “Defi­ni­cja opraw” »

Kalen­da­rze trójdzielne

poniedziałek, Październik 29th, 2018

KALENDARZE TRÓJDZIELNE to cią­gle jeden z naj­po­pu­lar­niej­szych typów kalen­da­rzy ścien­nych. Mimo (a może wsku­tek) koniecz­no­ści cią­głego kory­go­wa­nia poło­że­nia okienka i usu­wa­nia „zuży­tych” mie­sięcy, męż­nie opie­rają się dyk­ta­towi kom­pu­te­ry­za­cji, która sku­tecz­nie wyklu­czyła z naszego życia koniecz­ność wie­czor­nego nakrę­ca­nia zega­rów z kukułką i  budzi­ków na sprężynę.

Czy­taj dalej “Kalen­da­rze trójdzielne” »

Teczki ofer­towe

sobota, Czerwiec 23rd, 2018

Tym razem cho­chli­kowe know-how poświę­cimy  zasa­dom przy­go­to­wa­nia do druku teczek ofer­to­wych.  Sprawa wydaje się nie­zwy­kle istotna, gdyż teczka ofer­towa zali­czona jest cią­gle do dyżur­nego zestawu gadże­tów rekla­mo­wych wrę­cza­nych klien­towi w cza­sie odwie­dzin po mar­ke­tin­go­wej kolę­dzie, jaką orto­dok­syjni han­dlowcy usku­tecz­niają regu­lar­nie. Czy­taj dalej “Teczki ofertowe” »

Pla­katy

niedziela, Czerwiec 17th, 2018

Wielu gra­fi­kom spra­wia pro­blem zało­że­nie opty­mal­nego wymiaru dla pro­jek­to­wa­nych publi­ka­cji. Tak więc, kolejny odci­nek cho­chli­ko­wego know-how poświę­camy omó­wie­niu tego zagad­nie­nia na przy­kła­dzie pro­stego tech­nicz­nie pro­duktu, jakim są pla­katy rekla­mowe. Druko­wane są zazwy­czaj jed­no­stron­nie, rza­dziej dwu­stron­nie.  Czę­sto bywają uszla­chet­niane, poprzez pokry­cie folią matową lub błyszczącą. 

Czy­taj dalej “Plakaty” »

Ulotki skła­dane – część 2

środa, Czerwiec 13th, 2018

Wielu gra­fi­ków nie uwzględ­nia faktu, że papier uży­wany do druku jest trój­wy­mia­rowy i oprócz sze­ro­ko­ści oraz wyso­ko­ści ma swoją gru­bość. W kon­se­kwen­cji zakła­dają równe wymiary dla wszyst­kich skrzy­de­łek (łamów) pro­jek­to­wa­nej ulotki. W ten spo­sób zapro­jek­to­wana ulotka nie pre­zen­tuje się atrak­cyj­nie a przy każ­dej pró­bie jej zło­że­nia powstaje wybrzu­sze­nie skrzy­dełka, które wcho­dzi do wewnątrz ulotki. Czy­taj dalej “Ulotki skła­dane – część 2” »

Ulotki skła­dane – część 1

sobota, Czerwiec 9th, 2018

Po lek­tu­rze poprzed­niego odcinka mamy już prze­ćwi­czone zagad­nie­nia pod­sta­wowe. Dziś możemy pójść o krok dalej. Jed­nak nadal poru­szać się będziemy w obsza­rze dru­ków pro­stych, nazy­wa­nych też dru­kami luź­nymi.  Nazwa ta jest  w pełni uza­sad­niona, gdyż część pro­jek­tan­tów pod­cho­dzi do zagad­nie­nia na praw­dzi­wie desi­gner­skim luzie, wycho­dząc z zało­że­nia, iż nie ma prost­szej rze­czy niż przy­go­to­wa­nie ulotki skladanej.

Czy­taj dalej “Ulotki skła­dane – część 1” »

Ulotki pro­ste

środa, Czerwiec 6th, 2018

Fol­der, pla­kat czy książka – dla dru­ka­rza to wsio ryba. Wszystko ma postać arku­sza papieru, który trzeba zadru­ko­wać jedno lub dwu­stron­nie. Dopiero intro­li­ga­tor nadaje spra­wie kształt i postać użyt­kową. W naszym roz­wa­ża­niach doty­czą­cych spo­sobu przy­go­to­wa­nia pli­ków dp druku pój­dziemy tym intro­li­ga­tor­skim tro­pem i na pierw­szy ogień weź­miemy pro­dukt naj­prost­szy z pro­stych czyli ulotkę pro­stą.

Czy­taj dalej “Ulotki proste” »

Spady dru­kar­skie

wtorek, Czerwiec 5th, 2018

Pro­po­nuję zacząć od ćwi­cze­nia. W dowol­nym pro­gra­mie rysu­jemy sobie na środku strony czer­wony kwa­drat o boku 5 cm. Pracę dru­ku­jemy na dru­karce biur­ko­wej. Następ­nie bie­rzemy nożyczki i czte­rema cię­ciami (po jed­nym na każdy bok) odci­namy kwa­drat od kartki. W efek­cie uzy­skamy czer­wony kwa­drat oraz białe odpady. Te odpady to wła­śnie słynne dru­kar­skie spady. Konia z rzę­dem temu, kto wytnie kwa­drat tak równo, aby na bia­łych spa­dach nie było pozo­sta­ło­ści czer­wo­nego kwa­dratu, a na czer­wo­nym kwa­dra­cie pozo­sta­ło­ści bia­łych spa­dów. Czy­taj dalej “Spady drukarskie” »

Czarno-białe nie­spo­dzianki

poniedziałek, Kwiecień 10th, 2017

Kolory w poli­gra­fii to temat rzeka, ale można go spro­wa­dzić do jed­nego pod­sta­wo­wego pro­blemu: dla­czego wydru­ko­wana publi­ka­cja wygląda czę­sto ina­czej (czy­taj: gorzej) niż na ekra­nie kom­pu­tera. Nie będę dzi­siaj zagłę­biać się w skom­pli­ko­wane mean­dry kali­bra­cji moni­to­rów i pra­wi­dło­wego odwzo­ro­wy­wa­nia przez nie kolo­rów. Na to przyj­dzie czas póź­niej. Dzi­siaj opo­wiem o paru nie­spo­dzian­kach, jakie mogą spra­wić nam dwie barwy: czarna i biała. Czy­taj dalej “Czarno-białe niespodzianki” »

Pro­blemy z fontami

niedziela, Kwiecień 2nd, 2017

Jak długo się­gam pamię­cią w moją poli­gra­ficzną prze­szłość, z fon­tami zawsze był pro­blem. Albo nie miały tzw. pol­skich liter, czyli zna­ków dia­kry­tycz­nych, albo nie­które frag­menty tek­stu sku­tecz­nie zawie­szały naświe­tlarkę, albo wszystko się „wykrza­czało” i tekst przy­po­mi­nał alfa­bet Morse’a  dla płe­two­nur­ków.  Czy­taj dalej “Pro­blemy z fontami” »

Wery­fi­ka­cja w drukarni

poniedziałek, Marzec 20th, 2017

Odpo­wie­dzial­ność za pra­wi­dłowe przy­go­to­wa­nie pracy do druku spada głów­nie na zle­ce­nio­dawcę. Tym nie mniej, sza­nu­jące się zakłady poli­gra­ficzne podej­mują coraz licz­niej­sze dzia­ła­nia, dodat­kowo wery­fi­ku­jące pracę Klienta. Czego zatem możemy się dziś spo­dzie­wać a nawet wyma­gać od dru­karni, kiedy już powie­rzymy jej swoje mniej lub bar­dziej wypiesz­czone gra­ficz­nie dziecko?

Czy­taj dalej “Wery­fi­ka­cja w drukarni” »

Włókno papieru

piątek, Marzec 10th, 2017

Papier nie jest bez­kształtną masą dającą się bez­strat­nie wygi­nać na wszyst­kie strony jak wałek pla­ste­liny. Gra­fik powi­nien o tym wie­dzieć, ale jed­no­cze­śnie ma prawo egze­kwo­wać od dru­karni zobo­wią­za­nie do odpo­wied­niego doboru mate­ria­łów i surow­ców pro­duk­cyj­nych, dla pra­wi­dło­wej reali­za­cji zle­co­nej usługi. W każ­dej umo­wie poli­gra­ficz­nej stoi to czarno na białym…

Czy­taj dalej “Włókno papieru” »

K – jak kolory w poligrafii

wtorek, Marzec 7th, 2017

K_kolor_v1Jak wieść gminna nie­sie, wielu cho­chli­ko­wych czy­tel­ni­ków ma pro­blemy z odna­le­zie­niem na blogu tek­stów dopa­so­wa­nych do ich aktu­al­nych dyle­ma­tów poli­gra­ficz­nych. Główną przy­czynę tego stanu rze­czy upa­truję w luź­nym, wręcz luzac­kim cha­rak­te­rze tychże arty­ku­łów, a także w iry­tu­ją­cym spo­so­bie ich tytu­ło­wa­nia.  Fakt ten  jedni uwa­żają za cho­chli­kową zaletę, a inni  wręcz odwrot­nie, za prze­jaw star­czego zdzie­cin­nie­nia autora.  Aby w jakiejś mie­rze pogo­dzić zwa­śnione strony, posta­no­wi­łem prze­pro­wa­dzić świąteczno-wiosenne porządki na blogu.  W pierw­szym rzę­dzie zabra­łem się za kolory. Czy­taj dalej “K – jak kolory w poligrafii” »

Roz­dziel­czość optymalna

poniedziałek, Luty 20th, 2017

Kon­ty­nu­ując temat nad­miaru w poli­gra­fii, ku ucie­sze umy­słów prag­ma­tycz­nych prze­cho­dzimy dziś do kon­kre­tów i liczb. Ujmu­jąc rzecz pro­ce­sowo, na wej­ściu mamy roz­dziel­czość RAW-u w cyfro­wym apa­ra­cie foto­gra­ficz­nym, a na wyj­ściu roz­dziel­czość, z jaką naświe­tlamy matrycę dru­kar­ską. Pomię­dzy tymi zda­rze­niami prze­biega obróbka i odchu­dza­nie (a cza­sem pom­po­wa­nie) map bito­wych. Czy­taj dalej “Roz­dziel­czość optymalna” »

Dmu­cha­nie na zimno

piątek, Luty 10th, 2017

Dziś zamy­kamy temat nad­miaru w poli­gra­fii, przy oka­zji roz­pra­wia­jąc się osta­tecz­nie z paroma zagad­nie­niami, które wlo­kły się za nami jak przy­sło­wiowy smród za samo­obroną. Po raz ostatni w tym cyklu bie­rzemy pod lupę tech­niczne niu­anse two­rze­nia pli­ków wyni­ko­wych, by już za tydzień nasze cho­chli­kowe zain­te­re­so­wa­nia skie­ro­wać osta­tecz­nie ku kró­lo­wej nauk poli­gra­ficz­nych – czyli Typografii.

Czy­taj dalej “Dmu­cha­nie na zimno” »

Prze­sada w poligrafii

środa, Luty 1st, 2017

Uty­ski­wa­nie na braki, nie­do­róbki i nie­do­cią­gnię­cia z pew­no­ścią można kon­ty­nu­ować bez końca. My sku­pimy się dziś na nad­mia­rze. Prze­sada w poli­gra­fii, jak i w każ­dej innej dzie­dzi­nie życia, przy­spa­rza bowiem rów­nie wielu pro­ble­mów co nie­do­bór. W jakimś sen­sie jest ona bowiem nie­do­bo­rem prze­zor­no­ści, zdro­wego roz­sądku i dobrego wycho­wa­nia. Czy­taj dalej “Prze­sada w poligrafii” »

Lakie­ro­wa­nie uv i foliowanie

niedziela, Styczeń 22nd, 2017

W prze­ci­wień­stwie do lakie­ro­wa­nia maszy­no­wego, pro­cesy folio­wa­nia i lakie­ro­wa­nia UV wyma­gają świa­do­mej decy­zji już na eta­pie pro­jek­to­wa­nia publi­ka­cji. Te metody uszla­chet­nia­nia posze­rzają znacz­nie moż­li­wo­ści pro­jek­towe i mają istotny wpływ na wygląd, odbiór i trwa­łość pro­duktu poli­gra­ficz­nego. Czy­taj dalej “Lakie­ro­wa­nie uv i foliowanie” »

Lakie­ro­wa­nie

niedziela, Styczeń 15th, 2017

Zle­ca­jąc publi­ka­cję do druku, Klienci nie mają zazwy­czaj pro­blemu z okre­śle­niem swo­ich potrzeb w obsza­rze kolo­ry­styki, ter­minu reali­za­cji i ceny. Wia­domo, druk ma być kolo­rowy, ter­min krótki a cena niska. Drogą kolej­nych przy­bli­żeń i kilku pytań uzu­peł­nia­ją­cych, usta­lamy w miarę szybko para­me­try tech­niczne publi­ka­cji i doga­du­jemy cenę, będącą wypad­kową sen­nych marzeń i twar­dych realiów. Czy­taj dalej “Lakierowanie” »

I – jak Impozycja

piątek, Grudzień 23rd, 2016

Iv3MPOZYCJA, czyli mon­taż elek­tro­niczny, trak­to­wana bywa jako ostatni etap pre­pressu lub też jako pierw­szy etap pro­duk­cji. Tak czy siak, tra­fia tutaj każdy plik pro­duk­cyjny, który niczym biblijny wiel­błąd, prze­do­stał się przez igielne ucho pre­fli­gh­tingu. Wszystko, co ma być wydru­ko­wane tech­niką off­se­tową, musi być wcze­śniej zmon­to­wane w odpo­wied­nie arku­sze dru­kar­skie, a następ­nie prze­nie­sione przez sys­tem naświe­tle­nia CTP na matryce poligraficzne.

Czy­taj dalej “I – jak Impozycja” »

L – jak let­te­press (cz.3)

niedziela, Listopad 20th, 2016

L jak letterpressETTERPRESS stał się mimo­cho­dem tema­tem prze­wod­nim całego cho­chli­ko­wego lata 2015 i dzi­siaj po raz trzeci wra­camy to tego zagad­nie­nia. Zgod­nie z obiet­nicą z poprzed­niego odcinka uzu­peł­niamy nasz „Deka­log dobrego pro­jek­to­wa­nia pod let­ter­press” o bra­ku­jące pięć porad, będą­cych (tak, jak poprzed­nie odcinki)* owo­cem wizyty cho­chli­ko­busa w typo­gra­ficz­nej pra­cowni Pan­Bon­Ton** w Biel­sku Białej.

Czy­taj dalej “L – jak let­te­press (cz.3)” »

L – jak let­ter­press (cz.2)

czwartek, Listopad 10th, 2016

L jak letterpressETTERPRESS coraz śmie­lej pała­szuje swój kawa­łek tortu na pol­skim rynku poli­gra­ficz­nym. Jed­nak dla czę­ści gra­fi­ków para­ją­cych się dotych­czas pro­jek­to­wa­niem prac pod druk off­se­towy i cyfrowy, jest to teren dzie­wi­czy. Stąd cho­chli­kowa próba ogar­nię­cia pro­blemu. W poprzed­nim odcinku* wypi­li­śmy zie­loną her­batę i pogła­ska­li­śmy przy­tu­la­stego kota snu­ją­cego się leni­wie po pra­cowni Pan­Bon­Tona**. Dziś czas ogłosić:

Czy­taj dalej “L – jak let­ter­press (cz.2)” »

L – jak Let­ter­press (cz.1)

wtorek, Listopad 1st, 2016

L jak letterpressETTERPRESS czyli druk typo­gra­ficzny to prze­sta­rzała, nie­efek­tywna i nie­opła­calna tech­no­lo­gia druku. Zre­ali­zo­wany tą metodą wyrób koń­cowy nie jest w sta­nie kon­ku­ro­wać zarówno ceną, ter­mi­nem reali­za­cji, paletą zasto­so­wań, jak i jako­ścią barw z kolo­ro­wym blich­trem, ofe­ro­wa­nym przez współ­cze­sny jar­mark poli­gra­ficzny. Jed­nym trąci myszką, innym cuch­nie zde­chłym szczu­rem. A jed­nak…_

Czy­taj dalej “L – jak Let­ter­press (cz.1)” »

E – jak Edy­cja pdf w PitStopie

niedziela, Czerwiec 7th, 2015

Alfabet Chochlika EDYCJA zamknię­tych pli­ków wyni­ko­wych pdf w celu doko­na­nia w nich zmian i popra­wek, to pro­blem spę­dza­jący sen z powiek zarówno gra­fi­kom pro­du­ku­ją­cym te pliki, jak i oso­bom spraw­dza­ją­cym je w dru­karni. Pierw­szych odstra­sza widmo skła­da­nia wszyst­kiego od początku, dru­gim ręce opa­dają od bez­sku­tecz­nych prób tłu­ma­cze­nia klien­towi, jak usu­nąć błąd u źró­dła. Pró­bu­jemy więc sami  z pro­ble­mem sobie poradzić.

Czy­taj dalej “E – jak Edy­cja pdf w PitStopie” »

W – jak Wery­fi­ka­cja pli­ków w PitStopie

poniedziałek, Maj 25th, 2015

Affabet chochlika WERYFIKACJA  pli­ków pro­duk­cyj­nych prze­ka­zy­wa­nych do druku, to jedna z klu­czo­wych ope­ra­cji pre­pres­so­wych. Od jej dokład­nego wyko­na­nia zależy czę­sto powo­dze­nie całego pro­cesu poli­gra­ficz­nego, a prze­pusz­czone na tym eta­pie błędy, mogą skut­ko­wać poważ­nymi stra­tami finan­so­wymi i wize­run­ko­wymi, zarówno dla osoby przy­go­to­wu­ją­cej pliki do druku,  dla samej dru­karni, jak i dla klienta końcowego.

Czy­taj dalej “W – jak Wery­fi­ka­cja pli­ków w PitStopie” »

L – jak Lakierowanie

niedziela, Maj 10th, 2015

L3AKIEROWANIE UV zali­czamy do naj­po­pu­lar­niej­szych pro­ce­sów post­pres­so­wych, któ­rych głów­nym celem jest nada­nie pro­duk­towi poli­gra­ficz­nemu dodat­ko­wych walo­rów este­tycz­nych i ochron­nych. Lakie­ro­wać można zarówno całe powierzch­nie arku­sza jak i wybrane jego frag­menty. W dzi­siej­szym felie­to­nie przyj­rzymy się głów­nie lakie­ro­wa­niu wybiór­czemu, szcze­gól­nie podat­nemu na cho­chli­kowe harce*.

Czy­taj dalej “L – jak Lakierowanie” »

F – jak Falcowanie

niedziela, Kwiecień 19th, 2015

F jak falcowanieALCOWANIE –  pro­ces poli­gra­ficzny, który jako pierw­szy tra­fia do cho­chli­ko­wego alfa­betu, mógłby zna­leźć się rów­nie dobrze pod literką Z lub S. Zła­my­wa­nie, skła­da­nie, fal­co­wa­nie to okre­śle­nia doty­czące tej samej czyn­no­ści intro­li­ga­tor­skiej, pole­ga­ją­cej na zło­że­niu arku­sza papieru do for­matu dwu- lub wie­lo­krot­nie mniej­szego. Czyn­ność tę można wyko­ny­wać zarówno ręcz­nie, jak i maszynowo.

Czy­taj dalej “F – jak Falcowanie” »

Nie­bez­pieczny overpint

środa, Grudzień 31st, 2014

Wpadka, wtopa, wdepa, afera, kaszana, mamy pro­blem – jed­nym sło­wem (zgod­nie z normą ISO) nie­zgod­ność. Okre­śle­nie uży­wane w chwi­lach powsta­nia dyso­nansu pomię­dzy ocze­ki­wa­niem Klienta w sto­sunku do jako­ści pro­duktu final­nego, a sta­nem fak­tycz­nym, jaki zastał odbie­ra­jąc wyrób poli­gra­ficzny z działu eks­pe­dy­cji.

Tym felie­to­nem roz­po­czy­namy kolejny cykl cho­chli­ko­wych reflek­sji poli­gra­ficz­nych, w któ­rych na zasa­dzie case study będziemy ana­li­zo­wać i wycią­gać wnio­ski z nie­zgod­no­ści wzię­tych wprost z życia.

Czy­taj dalej “Nie­bez­pieczny overpint” »

Mora

czwartek, Listopad 27th, 2014

Pew­nej pani przy­śniły się złote gwiazdki na gra­na­to­wym tle. Po prze­bu­dze­niu posta­no­wiła wziąć sprawy w swoje ręce i czem prę­dzej sen prze­mie­nić rze­czy­wi­stość. Ponie­waż gnana wia­trem dzie­jów i twór­czym przy­mu­sem, parała się oka­zjo­nal­nie gra­fiką kom­pu­te­rową, zaraz po prze­bu­dze­niu odpa­liła Pho­to­shopa i nocną marę zmaterializowała.

Czy­taj dalej “Mora” »

Jakość papieru

poniedziałek, Październik 20th, 2014

Dosyć kolo­kwial­nie brzmi tytuł dzi­siej­szego felie­tonu, ale uzna­łem, że naj­le­piej odda on sytu­ację, w któ­rej dru­kar­nia pró­buje wmó­wić Klien­towi, iż jego zastrze­że­nia co do koń­co­wej jako­ści wyrobu poli­gra­ficz­nego są nie­uza­sad­nione, a jeśli nawet coś jest na rze­czy, to wina z pew­no­ścią leży poza jej odpowiedzialnością.

Czy­taj dalej “Jakość papieru” »

Rekla­ma­cje

poniedziałek, Wrzesień 15th, 2014

Gdyby udało się wyna­leźć szcze­pionkę na poli­gra­ficz­nego wirusa zwa­nego popu­lar­nie cho­chli­kiem dru­kar­skim, praca zarówno gra­fika jak i dru­ka­rza była by praw­dziwą sie­lanką. Nie­stety, zamiast sie­lanki, pomię­dzy uczest­ni­kami dra­matu zwa­nego pro­duk­cją wyrobu poli­gra­ficz­nego docho­dzi okre­sowo do licz­nych spięć i nieporozumień.

 

Czy­taj dalej “Reklamacje” »

Jak zła­mać żeby się nie załamać

środa, Październik 19th, 2011

Fal­co­wa­nie to pod­sta­wowy pro­ces intro­li­ga­tor­ski. Jego zada­niem jest dopro­wa­dze­nie wymiaru arku­sza dru­kar­skiego do wymiaru koń­co­wego. W wielu przy­pad­kach zapla­no­wa­nie odpo­wied­nich miejsc zła­my­wa­nia musi się odbyć już na eta­pie pro­jek­to­wa­nia publi­ka­cji. Mając wie­dzę o taj­ni­kach papieru, nabytą z lek­tury poprzed­niego odcinka, przyj­rzymy się dzi­siaj pułap­kom czy­ha­ją­cym na gra­fika przy pro­jek­to­wa­niu ulo­tek fal­co­wa­nych. Czy­taj dalej “Jak zła­mać żeby się nie załamać” »

Kalen­da­rze – zasko­cze­nie w poligrafii

środa, Wrzesień 28th, 2011

Zasko­cze­nie to stan, który per­ma­nent­nie nas zaska­kuje. I to w sytu­acjach wyda­wa­łoby się łatwo prze­wi­dy­wal­nych. Dro­go­wców zaska­kuje zima, matu­rzy­stów maj, podat­ni­ków ter­min odda­nia PIT-u.  W mar­ke­tingu, czę­sto wiel­kim zasko­cze­niem jest nowy rok. Przy­go­to­wa­nie kalen­da­rzy odkłada się bowiem na ostatni kwar­tał, mie­siąc bądź tydzień roku, paku­jąc się tym samym w naj­trud­niej­szy i naj­droż­szy okres w poli­gra­fii. Czy­taj dalej “Kalen­da­rze – zasko­cze­nie w poligrafii” »

Nie­na­sy­ce­nie czy przesyt

środa, Wrzesień 21st, 2011

Po trzy­na­stu odcin­kach “Cho­chlika”, kolejny raz wra­camy do tematu kolo­rów. W pozna­wa­niu zaka­mar­ków tego obszaru cią­gle odczu­wam raczej nie­na­sy­ce­nie niż prze­syt. Tak więc podą­ża­jąc za tą emo­cją, pro­blem sam się sfor­mu­ło­wał: nasy­ce­nie kolo­rów czyli: co zro­bić aby nam się w druku nic nie zalało, ani nie wybla­kło. Czy­taj dalej “Nie­na­sy­ce­nie czy przesyt” »

Iden­ty­fi­ka­cja, czyli co jest czym?

środa, Wrzesień 14th, 2011

Nazew­nic­two pli­ków wyni­ko­wych to temat, któ­rym nikt się nie przej­muje. Tym­cza­sem upo­rząd­ko­wa­nie tego pozor­nie dru­go­rzęd­nego obszaru spra­wia, że wza­jemne rela­cje pomię­dzy Klien­tem a dru­kar­nią prze­bie­gają znacz­nie pro­ściej, łatwiej i przy­jem­niej. Zarówno zbyt wielki luz, jak i nad­mierny rygor pro­wa­dzą jed­nak w ślepą uliczkę. Kto ma dora­sta­jące dzieci wie o tym naj­le­piej, a kto ich nie ma, niech sobie przy­po­mni jak sam dora­stał. Czy­taj dalej “Iden­ty­fi­ka­cja, czyli co jest czym?” »

Lista poli­gra­ficz­nych życzeń – cd.

środa, Wrzesień 7th, 2011

Kon­ty­nu­ujemy temat z poprzed­niego odcinka. Lulek, cudowna rybka speł­nia­jąca poli­gra­ficzne życze­nia, wró­cił do swo­ich. Każ­dego dnia wspo­mi­namy jak ocho­czo wysłu­chi­wał naszych uty­ski­wań. Spraw nie­stety wciąż przy­bywa, więc kolejną por­cję życzeń prze­ka­zu­jemy Lul­kowi za pośred­nic­twem Inter­netu. Jest to jedyna sieć, w któ­rej Lulek czuje się, jak ryba w wodzie.
Czy­taj dalej “Lista poli­gra­ficz­nych życzeń – cd.” »

Lista poli­gra­ficz­nych życzeń

środa, Sierpień 31st, 2011

Kole­żanka idąc na urlop, zosta­wiła nam pod opiekę rybkę swo­jej córki. Rybka ma na imię Lulek i podobno speł­nia życze­nia, ale tylko z dzie­dziny poli­gra­fii (pewno dla­tego, że jest czarna a nie złota).  Natych­miast do Lulka usta­wiła się spora kolejka. Każdy chciał coś ugrać dla sie­bie. Ponie­waż moc spraw­cza Lulka jest ogra­ni­czona, zde­cy­do­wa­łem się wziąć sprawę w swoje cho­chli­kowe ręce i spi­sać co waż­niej­sze postu­laty. Powstała z tego lista życzeń, które kie­ruję za pośred­nic­twem Lulka do naszych miło­ści­wych Klientów.

Czy­taj dalej “Lista poli­gra­ficz­nych życzeń” »

Ostat­nia deska ratunku

środa, Sierpień 24th, 2011

Kiedy plik pro­duk­cyjny prze­do­staje się przez bramę pre­fli­gh­tingu niczym wiel­błąd przez ucho igielne, teo­re­tycz­nie klamka zapada. Etap wery­fi­ka­cji koń­czy się, a zaczyna etap reali­za­cji wyrobu poli­gra­ficz­nego. Pliki wraz ze zle­ce­niem tra­fiają na sta­no­wi­sko impo­zy­cji, a stam­tąd już z górki na halę maszyn. Prak­tycz­nie jed­nak, impo­zy­cja to dla wielu ostat­nia szansa na wykry­cie nie­zgod­no­ści w prze­sła­nym pliku i bez­kosz­tową jego pod­mianę. Czy­taj dalej “Ostat­nia deska ratunku” »

Kolory

czwartek, Lipiec 21st, 2011

Aby gra­fik mógł doga­dać się z dru­ka­rzem nie wystar­czy dobra wola i wysoki poziom empa­tii. Potrzeba także jasno zde­fi­nio­wa­nych pojęć, któ­rymi roz­mówcy będą się posłu­gi­wać, gdyż głów­nym tema­tem tych dys­ku­sji (oczy­wi­ście poza spor­tem, kobie­tami i szyb­kimi samo­cho­dami) są kolory. Ich nazw uczymy się od dziecka, ale w poli­gra­fii wie­dza ta na nie­wiele się przy­daje, gdyż obar­czona jest zbyt wyso­kim stop­niem subiek­ty­wi­zmu. Czy­taj dalej “Kolory” »