Pro­jek­to­wa­nie wizytówek

Z cyklu: Pro­duk­ty poli­gra­ficz­ne – wizy­tów­ki [6]

thebalancesmb.com

Wyda­wać by się mogło, że taki bzdet, jak wizy­tów­ka nie powi­nien spra­wiać więk­szych pro­ble­mów pro­jek­to­wych, ale w prak­ty­ce oka­zu­je się, że kolej­ne poko­le­nia gra­fi­ków poty­ka­ją się o podob­ne „dro­bia­zgi”. Oczy­wi­ście trud­no tutaj o jakieś kon­kret­ne nor­my i jedy­nie słusz­ne zasa­dy, tym nie­mniej bez wzglę­du na poziom kre­atyw­no­ści i twór­czą wenę pro­jek­tan­ta, parę pod­sta­wo­wych pra­wi­deł war­to jed­nak przestrzegać.


W tym arty­ku­le oma­wia­my m.in.  nastę­pu­ją­ce zagad­nie­nia:
Spa­dy i mar­gi­ne­sy wewnętrz­ne dla wizy­tó­wek.
Orien­ta­cja i kolej­ność stron wizy­tów­ki.
Fon­ty i otwo­ry sto­so­wa­ne w wizy­tów­kach.
Maski pod lakier wybiór­czy i pod tłoczenie.


Sytu­acja jest o tyle zło­żo­na, iż wizy­tów­ki są obec­nie naj­bar­dziej popu­lar­nym wyro­bem poli­gra­ficz­nym, reali­zo­wa­nym przez dru­kar­nie w tak zwa­nym sys­te­mie zop­ty­ma­li­zo­wa­nym. Z tego też wzglę­du nasz wypiesz­czo­ny pro­jekt jest jed­nym z kil­ku­dzie­się­ciu innych pro­jek­tów, zmon­to­wa­nych na arku­szu dru­kar­skim i siłą rze­czy nie cie­szy się taką tro­ską, jak zle­ce­nie indy­wi­du­al­ne, szy­te na mia­rę, ale i na kie­szeń zamoż­niej­sze­go klienta.

Roz­trop­ny pro­jek­tant wie­dząc, że wizy­tów­ka będzie dru­ko­wa­na w masów­ce, sta­ra się uni­kać poten­cjal­nie nie­bez­piecz­nych poli­gra­ficz­nie roz­wią­zań, któ­re w kame­ral­nych warun­kach  wycho­dzą efek­tow­nie, ale w realiach dru­ku zop­ty­ma­li­zo­wa­ne­go już nie­ko­niecz­nie. Zgła­sza­nie nie­zgod­no­ści post fac­tum czę­sto koń­czy się nie­po­wo­dze­niem, bo dru­kar­nie zabez­pie­cza­ją się sku­tecz­nie i w obo­wią­zu­ją­cych klien­ta regu­la­mi­nach, zapew­nia­ją sobie dość sze­ro­kie gra­ni­ce tolerancji.

O czym więc przede wszyst­kim war­to pamiętać?

Spa­dy i margi­ne­sy wewnętrzne

To temat nie­śmier­tel­ny, obo­wią­zu­ją­cy we wszyst­kich reali­za­cjach poli­gra­ficz­nych. W wyro­bach o tak nie­wiel­kim for­ma­cie, jak wizy­tów­ki, spa­dy mają szcze­gól­ne zna­cze­nie, gdyż pole manew­ru dla ewen­tu­al­nych korekt jest tu nie­wiel­kie. Nie­do­pa­trze­nie, któ­re w wypad­ku pla­ka­tów, jakoś da się „zgu­bić” na kra­jal­ni, tutaj będzie musia­ło pozostać.

Tak więc pamię­taj­my o zało­że­niu dla każ­dej pra­cy spa­dów o wiel­ko­ści zależ­nej od wymo­gów kon­kret­nej dru­kar­ni. Zazwy­czaj jest to od 2 mm do 3 mm. Na spad, czy­li poza for­mat net­to wizy­tów­ki, wypusz­cza­my wszyst­kie te ele­men­ty, któ­re docho­dzą do jej kra­wę­dzi, takie jak tło, linie, bit­ma­py. Aby spa­dy ujaw­ni­ły się w pli­ku wyni­ko­wym, nale­ży w trak­cie eks­por­tu pra­cy do pdfa, zazna­czyć ten fakt w opcjach eksportu.

Z tych samych wzglę­dów, o któ­rych pisze­my wyżej, nale­ży zadbać o odpo­wied­nie czy­li min. 5 mm odsu­nię­cie od kra­wę­dzi, wszyst­kich nie­spa­do­wych ele­men­tów wizy­tów­ki, takich jak tek­sty czy też logo.

Pamię­taj­my, że wizy­tów­ki podob­nie jak inne pro­duk­ty poli­gra­ficz­ne są cię­te w sto­sach po kil­ka­dzie­siąt sztuk w każ­dym. Pod wpły­wem naci­sku noża kra­jar­ki może dojść do istot­ne­go prze­su­nię­cia się arku­szy w sto­sie i w efek­cie do przy­cię­cia ele­men­tów znaj­du­ją­cych się zbyt bli­sko kra­wę­dzi. Eks­tre­mal­nym, przy­kła­dem jest sto­so­wa­nie w pro­jek­cie ramek wewnętrz­nych odda­lo­nych o 1-2 mm od brze­gu wizy­tów­ki. To jaz­da bez trzy­ma­ki i rzad­ko koń­czy się dobrym rezultatem.

Pro­jekt wizy­tów­ki (w kolo­rze czar­nym) z pra­wi­dło­wo roz­miesz­czo­ny­mi ele­men­ta­mi tek­sto­wy­mi i graficznymi

_

Pro­jekt wizy­tów­ki (w kolo­rze czar­nym) z błęd­nie roz­miesz­czo­ny­mi ele­men­ta­mi tek­sto­wy­mi i gra­ficz­ny­mi. Logo i tekst zbyt bli­sko kra­wę­dzi cię­cia. Linia pozio­ma nie jest wypusz­czo­na na spad

Orien­ta­cja i kolej­ność stron wizytówki

Zachę­cam, aby bez wzglę­du na to, czy wizy­tów­ka funk­cjo­nu­je osta­tecz­nie w orien­ta­cji pozio­mej (land­sca­pe) czy pio­no­wej (por­tra­it) pli­ki wyni­ko­we dostar­czać w orien­ta­cji pozio­mej. Nie wszyst­kie zresz­tą dru­kar­nie w for­mu­la­rzu zamó­wie­nia roz­róż­nia­ją orien­ta­cje i zazwy­czaj dostęp­na jest tyl­ko jed­na opcja.

Tak czy siak, obie stro­ny wizy­tów­ki win­ny mieć bez­względ­nie tę samą orien­ta­cję i to nie tyl­ko na pozio­mie pod­glą­du. Doty­czy do przede wszyst­kich zawar­tych w pli­ku pdf obsza­rów zwa­nych boxa­mi. Cho­dzi przede wszyst­kim o trim­box (pole przy­cię­cia) i media­box (pole spadu).

Jeśli obie stro­ny wizy­tów­ki prze­sy­ła­cie w jed­nym pli­ku wyni­ko­wym, przyj­mij­cie zasa­dę, że pierw­szy stro­na pli­ku odpo­wia­da głów­nej stro­nie wizy­tów­ki czy­li jej przo­do­wi, a dru­ga stro­na doty­czy tyłu wizy­tów­ki. Kie­dy pli­ki wysy­ła­cie osob­no, w nazwie pli­ku win­na być zawar­ta jasna infor­ma­cja, któ­ry plik to przód, a któ­ry tył wizytówki.

Dość czę­stą sytu­acją jest zle­ca­nie więk­szej ilo­ści wizy­tó­wek z róż­ny­mi przo­da­mi i wspól­nym tyłem. Ma to miej­sce głów­nie w wizy­tów­kach służ­bo­wych. Teo­re­tycz­nie moż­na wte­dy postą­pić dwo­ja­ko: wysłać wszyst­kie przo­dy i tyl­ko jeden plik z tyłem, zazna­cza­jąc iż nale­ży go zmon­to­wać ze wszyst­ki­mi przo­da­mi, lub też do każ­de­go przo­du doło­żyć ten sam tył. Ja jestem zwo­len­ni­kiem tego dru­gie­go roz­wią­za­nia, a w regu­la­mi­nach więk­szo­ści dru­karń inter­ne­to­wych jest to zda­je się standardem.

Fon­ty

Odra­dzam uży­wa­nia w wizy­tów­kach dwu­ele­men­to­wych kro­jów pisma.

Naj­bez­piecz­niej­sze są oczy­wi­ście kro­je bez­sze­ry­fo­we, dru­ko­wa­ne jed­nym – naj­chęt­niej 100% kolorem.

Rastro­wa­nie tek­stów i uży­wa­nie wszyst­kich skła­do­wych CMY­Ka w dru­ku off­se­to­wym może poskut­ko­wać zabu­rze­niem ostro­ści rysun­ku czcion­ki i „poszar­pa­niem” uko­śnych ele­men­tów liter.

Z tej samej przy­czy­ny nie zale­cam sto­so­wa­nie tek­stów w kontrze na apli zło­żo­nej z głę­bo­kiej czer­ni. Bez­piecz­na wyso­kość kro­ju pisma „wizy­tów­ko­we­go” to min. 12 pkt.

Otwo­ry

Jeże­li życzy­cie sobie aby w wizy­tów­ce wywier­co­no otwór, miej­sce dziu­ro­wa­nia nale­ży zazna­czyć pase­rem o ramio­nach mniej­szych od śred­ni­cy otwo­ru, tak aby nawet przy nie­do­kład­no­ściach paso­wa­nia, krzy­żyk został usu­nię­ty wraz z „odwier­tem”. Zazwy­czaj dru­kar­nie mają do wybo­ru kil­ka śred­nic otwo­rów od 2 mm do 15 mm.

Nie nale­ży zazna­czać otwo­ru rysu­jąc okrąg o śred­ni­cy rów­nej śred­ni­cy dziur­ki, bo konia z rzę­dem temu kto za każ­dym razem tra­fi wier­tłem w taki cel. Bez­piecz­na odle­głość otwo­ru od kra­wę­dzi wizy­tów­ki to min. 5 mm.

Spo­sób zazna­cze­nia miej­sca wywier­ce­nia dziur­ki w pod­glą­do­wym pli­ku z pro­jek­tem wywieszki

Maski pod lakie­ro­wa­nie wybiórcze

Jeśli chce­my aby pew­ne ele­men­ty wizy­tów­ki zosta­ły pokry­te lakie­rem wybiór­czym, oprócz pro­jek­tu do dru­ku win­ni­śmy dostar­czyć pro­jekt maski dla lakie­ru, zawie­ra­ją­cy tyl­ko te obiek­ty z wizy­tów­ki, któ­re mają być pola­kie­ro­wa­ne. Oto kil­ka przy­dat­nych wskazówek:

Plik z maską winien mieć ten sam for­mat co pra­ca głów­na do druku.

W pli­ku wie­lo­stro­ni­co­wym maska win­na znaj­do­wać się zaraz po stro­nie z odpo­wia­da­ją­cym jej dru­kiem. W zależ­no­ści od sytu­acji kolej­ność stron może więc wyglą­dać tro­ja­ko:
♦ lakier na przo­dzie wizy­tów­ki – kolej­ność stron: Przód-Maska-Tył.
♦ lakier na tyle wizy­tów­ki – kolej­ność stron: Przód-Tył-Maska.
♦ lakier dwu­stron­ny – kolej­ność stron: Przód-Maska-Tył-Maska.

Lakier musi być odda­lo­ny od kra­wę­dzi wizy­tów­ki o min. 3 mm czy­li mak­sy­mal­ne wymia­ry obsza­ru lakie­ro­wa­ne­go win­ne być o co naj­mniej 6 mm mniej­sze zarów­no na wyso­ko­ści, jak i na szerokości.

Tekst pokry­ty lakie­rem wybiór­czym musi mieć co naj­mniej 12 pkt wyso­ko­ści, a linie min. 2 mm grubości.

Maska win­na być zło­żo­na wyłącz­nie ze 100% kolo­ru dodatkowego.

Nie uży­wa­my lakie­ro­wa­nia dla ele­men­tów w kontrze.

W wypad­ku wizy­tó­wek skła­da­nych, uni­ka­my lakie­ro­wa­nia wybiór­cze­go ele­men­tów znaj­du­ją­cych się na linii falcowania.

 

Pra­wi­dło­wo przy­go­to­wa­ny plik pro­duk­cyj­ny: a) pra­ca głów­na do dru­ku, b) maska na lakier UV, c) pod­gląd miej­sca lakierowania

Maski pod matry­ce do tło­cze­nia i hotstampingu

Przy­go­to­wa­nie masek pod matry­ce nie róż­ni się spe­cjal­nie od tego, co opi­sa­li­śmy wyżej. Maska obej­mu­je wyłącz­nie ten ele­ment, któ­ry ma być pod­da­ny tło­cze­niu bądź zło­ce­niu (sre­brze­niu). Win­na być wyko­na­na w kolo­rze 100% black i dostar­czo­na do pod­wy­ko­naw­cy w osob­nym pli­ku. W pli­ku pod­glą­do­wym nale­ży wska­zać dokład­nie umiej­sco­wie­nie tło­cze­nia na pra­cy głównej.

Matry­ca do tło­cze­nia wklęsłego

Obec­nie gra­fik nie musi już dla tło­cze­nia na cień­szych pod­ło­żach wyko­ny­wać pro­jek­tu zarów­no matry­cy jak i patry­cy. Zro­bi to fir­ma wyko­nu­ją­ca matry­ce, o ile dba o klien­ta. Gra­fik wysy­ła tyl­ko czy­tel­nie przy­go­to­wa­ny plik z tło­czo­nym ele­men­tem. Fir­ma wyko­nu­ją­ca matry­cę, po otrzy­ma­niu infor­ma­cji o gru­bo­ści tło­czo­ne­go surow­ca, sama dora­bia patrycę.

 

Z cho­chli­ko­wym pozdro­wie­niem
Andrzej Gołąb



Praktyczny Poradnik Poligraficzny

Niniej­szy tekst pocho­dzi z przy­go­to­wy­wa­ne­go do dru­ku, dru­gie­go tomu »Prak­tycz­ne­go Porad­ni­ka Poli­gra­ficz­ne­go« poświę­co­ne­go pro­duk­tom poli­gra­ficz­nym. Przy­po­mi­nam, że w kwiet­niu br. uka­zał się nakła­dem wydaw­nic­twa „Helion”, pierw­szy tom tegoż Porad­ni­ka, poświę­co­ny PROCESOM POLIGRAFICZNYM. Książ­ka jest do naby­cia w księ­gar­ni HELION, oraz w więk­szo­ści księ­garń inter­ne­to­wych i sta­cjo­nar­nych. Zachę­cam do zaku­pu i lek­tu­ry.


 

 

Powe­red by Face­bo­ok Like

dodaj komentarz

Musisz byc zalogowany aby komentowac.