For­ma­ty wizytówek

Z cyklu: Pro­duk­ty poli­gra­ficz­ne – wizy­tów­ki [4]

moon.com

Kre­atyw­ność pro­jek­tan­tów wizy­tó­wek wyda­je się nie mieć gra­nic i teo­re­tycz­nie wizy­tów­ka może posia­dać nawet for­mat bil­l­bo­ar­du. W prak­ty­ce jed­nak obo­wią­zu­ją tu pew­ne nor­my, za prze­kro­cze­nie któ­rych nie tra­fia się wpraw­dzie przed obli­cze spra­wie­dli­wo­ści, ale moż­na nara­zić się na gry­mas zasko­cze­nia lub – co gor­sza – lek­ce­wa­że­nia, ze stro­ny nasze­go inter­lo­ku­to­ra, któ­re­mu wizy­tów­kę wrę­czyć pragniemy.


W tym arty­ku­le znaj­dziesz m.in. odpo­wie­dzi na pyta­nia:
Jakie są stan­dar­do­we for­ma­ty wizy­to­wek?
Co to jest for­mat kar­ty iden­ty­fi­ka­cj­nej?
Jakie wymia­ry mają wizy­tów­ki kwa­dra­to­we?
Jaki for­mat mają wizy­tów­ki skła­da­ne?
Jakie są rodza­je wizy­tó­wek z zaokrą­glo­ny­mi rogami?


For­mat standardowy

Moż­na poku­sić się o stwier­dze­nie, że z poli­gra­ficz­ne­go punk­tu widze­nia wizy­tów­ka to akcy­dens jedy­nie tym odróż­nia­ją­cy się od innych akcy­den­sów, iż posia­da wizy­tów­ko­wy for­mat. „wizy­tów­ko­wy” – czy­li jaki?

W róż­nych kra­jach, wyglą­da to róż­nie. Oto typo­we wymia­ry wizy­tó­wek sto­so­wa­ne w Pol­sce i na świecie:

Stan­dard

Wymia­ry (mm)

Pro­por­cje boków

Pol­ska, Bia­ło­ruś, Cze­chy, Kazach­stan, Moł­da­wia,, Rosja, Sło­wa­cja, Węgry

90 × 50

1,8

Wło­chy, Wiel­ka Bry­ta­nia, Fran­cja, Niem­cy, Hisz­pa­nia

85 × 55

1,545

Austra­lia, Nowa Zelan­dia

90 × 55

1,636

Kana­da, USA, Holan­dia

89 × 51

1,75

Japo­nia

91 × 55

1,655

Chi­ny

90 × 54

1,667

W Pol­sce wizy­tów­ko­wy for­mat to naj­czę­ściej pro­sto­kąt o wymia­rach 90 mm × 50 mm, ale popu­lar­ny jest też for­mat „nie­miec­ki” czy­li 85 mm × 55 mm. Wizy­tów­ki w obu for­ma­tach funk­cjo­nu­ją zarów­no w wer­sji land­sca­pe jak i por­tra­it. Są stan­dar­dem pro­po­no­wa­nym przez wszyst­kie drukarnie.

Oczy­wi­ście nie musi­my się do stan­dar­du sto­so­wać i więk­szość dru­kar­ni dopusz­cza zamó­wie­nie for­ma­tów wła­snych, ale nale­ży się wte­dy liczyć ze wzro­stem kosz­tów. O dzi­wo, nawet wizy­tów­ka mniej­sza od stan­dar­do­wej może być od niej droż­sza. Dla­cze­go? Spra­wa jest pro­sta. Wizy­tów­ki, szcze­gól­nie w dru­ku off­se­to­wym i cyfro­wym dru­ku­je się w sys­te­mie zop­ty­ma­li­zo­wa­nym, w któ­rym na jed­nym arku­szu mon­to­wa­ne są zle­ce­nia od wie­lu (cza­sa­mi kil­ku­dzie­się­ciu) klientów.

Sto­so­wa­nie stan­dar­do­wych wymia­rów uła­twia nie­po­mier­nie pro­ces impo­zy­cji użyt­ków, a co za tym idzie opty­ma­li­zu­je koń­co­wy pro­ces kro­je­nia. W kon­se­kwen­cji wizy­tów­ki, któ­re odbie­ga­ją od stan­dar­dów, są podob­nie jak nie­stan­dar­do­wi ludzie, trak­to­wa­ni z rezer­wą, gdyż trze­ba im poświę­cić wię­cej cza­su i uwa­gi. A to nie­ste­ty kosztuje…

For­mat kar­ty identyfikacyjnej

Innym typem for­ma­tu wizy­tów­ko­we­go, któ­ry drzwia­mi i okna­mi wdzie­ra się to naszej rze­czy­wi­sto­ści, jest for­mat kar­ty iden­ty­fi­ka­cyj­nej. Wyno­si on 85,60 mm × 53,98 mm i jest obję­ty mię­dzy­na­ro­do­wą nor­mą iden­ty­fi­ka­cyj­ną ISO 7810 ID-1. W tym for­ma­cie pro­du­ko­wa­ne są nie tyl­ko wszyst­kie kar­ty kre­dy­to­we, ale tak­że dowo­dy oso­bi­ste, pra­wa jaz­dy, kar­ty pacjen­ta i wszel­kie doku­men­ty nowej generacji.

https://007store.com/

Nawet kar­ta eme­ry­ta, któ­rą od nie­daw­na posia­dam ma for­mat zgod­ny z euro­pej­ską nor­mą ISO, choć wyso­kość samej eme­ry­tu­ry, odbie­ga już (in minus oczy­wi­ście) od przy­ję­tych w Euro­pie standardów.

To, że dru­kar­nie nie prze­szły jesz­cze gre­mial­nie na ten stan­dard nale­ży być może tłu­ma­czyć zbyt dokład­nym jego wymia­rem. Oczy­wi­ście przy dru­ku doku­men­tów da się taki for­mat utrzy­mać, nato­miast w typo­wej dru­kar­ni off­se­to­wej czy też cyfro­wej tole­ran­cja wymia­rów przy kro­je­niu (czy­li dopusz­czal­na wiel­kość odchy­łek od zało­żeń) może wyno­sić nawet kil­ka mili­me­trów i raczej nie ma szans aby intro­li­ga­tor tnąc stos zop­ty­ma­li­zo­wa­nych arku­szy, zacho­wał dla całe­go nakła­du wymiar 85,60 mm x 53,98 mm, z dokład­no­ścią do jed­nej set­nej mili­me­tra. Aby nie być goło­słow­nym przy­ta­czam frag­ment regu­la­mi­nu jed­nej z naj­więk­szych dru­kar­ni internetowych:

[…] Sprze­da­ją­cy infor­mu­je, że Kupu­ją­cy skła­da­jąc zamó­wie­nie powi­nien wziąć pod uwa­gę fakt, że róż­ni­ca w wymia­rach Pro­duk­tów wyko­ny­wa­nych przez Sprze­da­ją­ce­go bio­rąc pod uwa­gę tole­ran­cję błę­du kra­jar­ki wyko­rzy­sty­wa­nej przez Sprze­da­ją­ce­go może wynieść do 2 mm […]”.

W podob­nym tonie wypo­wia­da się więk­szość dru­kar­ni inter­ne­to­wych, któ­re w pro­duk­cji wizy­tó­wek są mono­po­li­stą absolutnym.

———————————————-

W obie­gu oprócz stan­dar­do­wych wizy­tó­wek pro­sto­kąt­nych funk­cjo­nu­ją tak­że wizy­tów­ki kwa­dra­to­we, skła­da­ne, a tak­że wizy­tów­ki z zaokrą­glo­ny­mi rogami.

 

Wizy­tów­ki kwadratowe

Wizy­tów­ki kwa­dra­to­we uży­wa­ne były już w XVIII wie­ku i do dzi­siej­sze­go dnia są ofe­ro­wa­ne przez dru­kar­nie w tzw. stan­dar­dzie, ale nie jest to for­mat zbyt popu­lar­ny, mimo iż dosko­na­le nada­je się do mini­ma­li­stycz­nych pro­jek­tów. Wadą jest sto­sun­ko­wo nie­wiel­ka ilość miej­sca, gdyż pro­po­no­wa­ne wymia­ry nie wycho­dzą poza 90 mm × 90 mm. Uży­wa się też mniej­szych 60 mm × 60 mm, 65 mm × 65 mm, 75 mm × 75 mm.

freepik.com

For­mat kwa­dra­to­wy to jedy­ny, w jakim dobrze kom­po­nu­je się kod QR, więc małą ilość miej­sca moż­na zre­kom­pen­so­wać tym kodem wydru­ko­wa­nym na rewer­sie. Awers wystar­czy na logo, imię i nazwisko.

W wypad­ku dłu­gich nazwisk czy też adre­sów mailo­wych, moż­na zawsze sko­rzy­stać ze sto­so­wa­ne­go już daw­niej roz­wią­za­nia, i wydru­ko­wać taki tekst po prze­kąt­nej, któ­ra jak wia­do­mo jest zawsze więk­sza od boku kwadratu.

vectorstock.com

Dla mnie wizy­tów­ka kwa­dra­to­wa to świet­ny kom­pro­mis pomię­dzy nud­nym stan­dar­dem, a eks­tra­wa­gan­cją i naj­bliż­sze moje potrze­by wizy­tów­ko­we w ten wła­śnie spo­sób mam zamiar zaspokoić.

Wizy­tów­ki składane

Od począt­ku zało­ży­li­śmy przez domnie­ma­nie, że wizy­tów­ka to zwy­kły pła­ski kar­to­nik, co wca­le nie musi być takie oczy­wi­ste. Są nawet kla­sy­fi­ka­cje dzie­lą­ce wizy­tów­ki na pro­ste i skła­da­ne (fal­co­wa­ne).

smashinghub.com

Fak­tycz­nie. W ofer­cie firm poli­gra­ficz­nych, osob­ną pozy­cję zaj­mu­ją wizy­tów­ki czte­ro­stro­ni­co­we, zbi­go­wa­ne i zła­ma­ne, nie­ko­niecz­nie zresz­tą w poło­wie. Takie roz­wią­za­nie zwięk­sza powierzch­nię użyt­ko­wą i przy­da­je wizy­tów­ce uro­czy­ste­go cha­rak­te­ru zbli­żo­ne­go do zapro­sze­nia, choć nie jest ona już tak poręcz­na w obsłu­dze, jak wizy­tów­ka „pro­sta”. Aby zabrać na uro­czy­ste par­ty kil­ka lub kil­ka­na­ście takich wizy­tó­wek trze­ba nie­źle wypchać nimi port­fel lub posłu­żyć się wizy­tow­ni­kiem, któ­ry sam w sobie jest już kło­po­tli­wym przed­mio­tem i sła­bo mie­ści się w kie­sze­ni jean­sów, zwa­żyw­szy, że trze­ba tam jesz­cze upchać komór­kę, klu­cze i przy­naj­mniej kil­ka chu­s­te­czek higie­nicz­nych. Nie każ­de­mu po dro­dze w mary­nar­ce, a męska saszet­ka na doku­men­ty ści­ska­na kur­czo­wo pod pachą to prze­jaw wyjąt­ko­we­go bra­ku wyczu­cia sytuacji.

smashinghub.com

Wymia­ry wizy­tów­ki po jej zło­że­niu są zazwy­czaj iden­tycz­ne jak typo­we wymia­ry wizy­tó­wek zwy­kłych, nato­miast wymiar po roz­ło­że­niu zale­ży od miej­sca fal­co­wa­nia i wymia­ru skrzy­deł­ka przed­nie­go. Może on być rów­ny, lub też mniej­szy (zazwy­czaj o poło­wę) od skrzy­deł­ka tyl­ne­go. Przy­kła­do­wo wizy­tów­kę o wymia­rze 90 mm × 90 mm po zło­że­niu, roz­kła­da­my do wymia­rów 180 mm × 90 mm lub też 135 mm × 90 mm. Ana­lo­gicz­nie rzecz się ma przy innych formatach.

Pomniej­szo­ne skrzy­deł­ko przed­nie to dosko­na­ła prze­strzeń do zago­spo­da­ro­wa­nia logiem fir­my. Podob­nie jak w pro­jek­to­wa­niu zapro­szeń, dru­gą jego stro­nę zazwy­czaj pozo­sta­wia się pustą, a głów­ne prze­sła­nie wizy­tów­ko­we umiesz­cza się na stro­nie trze­ciej. Stro­na czwar­ta to miej­sce na ewen­tu­al­ną ofer­tę fir­my. Moż­na zosta­wić tam wakat.

smashinghub.com

Trud­no zresz­tą ogra­ni­czać w jaki­kol­wiek spo­sób inwen­cję pro­jek­tan­ta, a roz­bu­do­wa­na for­ma wizy­tó­wek skła­da­nych daje napraw­dę duże pole do popi­su dla kre­atyw­nych gra­fi­ków, szko­da więc że nie spo­ty­ka się z więk­szym zain­te­re­so­wa­niem ze stro­ny klien­tów dru­kar­ni. Gdy­bym był kwia­ciar­ką na kra­kow­skim ryn­ku, to z pew­no­ścią tako­wą wizy­tów­kę bym sobie zamó­wił. Zresz­tą, w latach 90. ubie­głe­go wie­ku moja służ­bo­wa wizy­tów­ka skła­da­na nale­ża­ła do naj­bar­dziej awan­gar­do­wych roz­wią­zań, sta­jąc się obiek­tem podzi­wu kone­se­rów i drwin igno­ran­tów. Wiatr prze­mian zmiótł jed­nych i drugich.

Wizy­tów­ki z zaokrą­glo­ny­mi rogami

Z lek­kim przy­mru­że­niem oka moż­na powie­dzieć, że wzor­co­wym przy­kła­dem wizy­tów­ki oso­bi­stej z zaokrą­glo­ny­mi roga­mi jest dowód oso­bi­sty. Podob­nie rzecz ma się ze wspo­mnia­ny­mi już wcze­śniej doku­men­ta­mi w for­ma­cie kar­ty identyfikacyjnej.

Oczy­wi­ście nie te pro­duk­ty poli­gra­ficz­ne mamy na myśli w tym roz­dzia­le, a zaokrą­gla­nie rogów koja­rzy się raczej z kalen­da­rzy­ka­mi list­ko­wy­mi. I fak­tycz­nie, wizy­tów­ka rekla­mo­wa z ofer­tą na awer­sie i kalen­da­rzy­kiem na rewer­sie to jed­no z naj­częst­szych zasto­so­wań tego roz­wią­za­nia. Rza­dziej wyko­nu­je się zaokrą­gle­nia w wizy­tów­kach oso­bi­stych i kla­sycz­nie służbowych.

unprinting.com

 

danielnalepka.com

template.net

Teo­re­tycz­nie nie ma żad­nych ogra­ni­czeń co do kształ­tu wizy­tó­wek, o ile mie­ści się on w gra­ni­cach zdro­we­go roz­sąd­ku. Zaokrą­gle­nia wyko­nu­je się przez wykra­wa­nie i dru­kar­nie dys­po­nu­ją zazwy­czaj kil­ko­ma wzo­ra­mi goto­wych wykroj­ni­ków. Dzię­ki temu klient decy­du­jąc się na któ­ryś z gotow­ców uni­ka dodat­ko­wych kosz­tów wyko­na­nia nowe­go wykrojnika.

A jest w czym wybie­rać. Na bazie stan­dar­do­wych wymia­rów typo­wej wizy­tów­ki ofe­ro­wa­ne są wizy­tów­ki z jed­nym, dwo­ma i czte­re­ma zaokrą­glo­ny­mi roga­mi, a tak­że wizy­tów­ki w kształ­cie owa­lu, koła i z jed­nym bokiem w kształ­cie pół­okrę­gu. Aż w gło­wie się krę­ci od tych zaokrągleń.

Z cho­chli­ko­wym pozdro­wie­niem
Andrzej Gołąb



Praktyczny Poradnik Poligraficzny

Niniej­szy tekst pocho­dzi z przy­go­to­wy­wa­ne­go do dru­ku, dru­gie­go tomu »Prak­tycz­ne­go Porad­ni­ka Poli­gra­ficz­ne­go« poświę­co­ne­go pro­duk­tom poli­gra­ficz­nym. Przy­po­mi­nam, że w kwiet­niu br. uka­zał się nakła­dem wydaw­nic­twa „Helion”, pierw­szy tom tegoż Porad­ni­ka, poświę­co­ny PROCESOM POLIGRAFICZNYM. Książ­ka jest do naby­cia w księ­gar­ni HELION, oraz w więk­szo­ści księ­garń inter­ne­to­wych i sta­cjo­nar­nych. Zachę­cam do zaku­pu i lek­tu­ry.

 


 

Powe­red by Face­bo­ok Like

dodaj komentarz

Musisz byc zalogowany aby komentowac.