O CHOCHLIQU

Cho­chlik dru­kar­ski (ang: Typo­gra­phic hob­go­blin) –  Wyjąt­kowo zło­śliwe licho przy­czy­nia­jące się do powsta­wa­nia błę­dów w skła­dzie, naj­czę­ściej dostrze­ga­nych dopiero w goto­wym druku. (Angielsko-polski lek­sy­kon ter­mi­nów poli­gra­ficz­nych – COBRPM, War­szawa 2013)

Cho­chlik dru­kar­ski  to bez­in­te­re­sowna ini­cja­tywa edu­ka­cyjna, któ­rej głów­nym celem jest dzie­le­nie się wie­dzą i doświad­cze­niem z zakresu sze­roko poję­tej poli­gra­fii. Cho­chlik dru­kar­ski nie jest firmą lecz ideą opartą na pro­stej mądro­ści mówią­cej, iż dzie­le­nie się tym, co się posiada skut­kuje jesz­cze obfit­szym otrzy­my­wa­niem.
Cho­chlik dru­kar­ski to:

  1. Miej­sce zdo­by­wa­nia wie­dzy przez osoby roz­po­czy­na­jące swoją przy­godę z poli­gra­fią i miej­scem dzie­le­nia się wie­dzą osób kro­czą­cych tą drogą dłuż­szy czas.
  2. Miej­sce dla wszyst­kich osób zain­te­re­so­wa­nych poli­gra­fią, mar­ke­tin­giem, gra­fiką i designem.
  3. Miej­scem spo­tka­nia gra­fi­ków z dru­ka­rzami i klien­tów z drukarniami.
  4. Miej­scem spo­tka­nia osób pra­cu­ją­cych w dru­karni z oso­bami przy­go­to­wu­ją­cymi prace do druku.
  5. Pogo­to­wiem ratun­ko­wym dla osób będą­cych w pil­nej potrze­bie (poli­gra­ficz­nej oczywiście).
  6. Miej­scem nie­sie­nia sobie pomocy, a nie prze­ko­ny­wa­nia innych do oso­bi­stych racji.

 

 O autorze:

🙂

Nazy­wam się Andrzej Gołąb. Od początku pracy zawo­do­wej jestem zwią­zany z branżą wydaw­ni­czą i poli­gra­ficzną. Swego czasu zało­ży­łem kilka pra­cowni składu kom­pu­te­ro­wego na tere­nie Ślą­ska. Przez kilka lat pro­wa­dzi­łem wła­sną firmę wydaw­ni­czą. Od pra­wie trzy­dzie­stu lat pra­cuję w Cen­trum Usług Dru­kar­skich Hen­ryk Miler w Rudzie Ślą­skiej. W tym zakła­dzie poli­gra­ficz­nym stwo­rzy­łem pra­cow­nię typo­gra­fii kom­pu­te­ro­wej i przez kil­ka­na­ście lat byłem jej sze­fem. Obec­nie peł­nie funk­cję peł­no­moc­nika wła­ści­ciela i odpo­wia­dam m.in. za kon­trolę jako­ści pli­ków pro­duk­cyj­nych, opty­ma­li­za­cję pro­ce­sów pro­duk­cyj­nych oraz infor­ma­tyczny sys­tem zarzą­dza­nia jako­ścią w fir­mie. Jestem auto­rem wyda­nej w 2013 roku przez wydaw­nic­two Helion książki pt. DTP od pro­jektu aż po druk. O współ­pracy gra­fika z dru­ka­rzem.
 Pry­wat­nie jestem wege­ta­ria­ni­nem, nało­go­wym sior­ba­czem yerba mate i bez­na­dziej­nym poszu­ki­wa­czem prawdy absolutnej.

 

 

 

 

 

 

 

Powe­red by Face­book Like