Logo wek­to­rowe


GRZEGORZ LASZCZYK

Tekst niniej­szy dedy­kuję pra­cow­ni­kom działu mar­ke­tingu
wraz z ich nie­skoń­czoną inwen­cją
oraz towa­rzy­szom boju, pro­jek­tan­tom i grafikom

W pracy pro­jek­tanta spo­ty­kam się czę­sto z sytu­acją, kiedy Klient prze­ka­zuje mi pliki z ele­men­tami gra­ficz­nymi, które muszą się zna­leźć w pro­jek­cie. Cho­dzi tu przede wszyst­kim o logo firmy. Sza­nu­jąc gust i upodo­ba­nia Klienta nie wni­kam w zagad­nie­nia natury este­tycz­nej, ale cza­sami jakość i forma tych mate­ria­łów jest przy­czyną wielu nieporozumień.

Celem niniej­szego arty­kułu nie jest bynaj­mniej dogłębna ana­liza tematu. Wręcz prze­ciw­nie. Sta­ra­łem się poru­szyć tylko naj­waż­niej­sze zagad­nie­nia, przed­sta­wić je tak pro­sto, jak tylko potra­fię i wska­zać dla­czego pewne roz­wią­za­nia spra­wiają kłopoty.

For­maty plików

Logo tra­fia do gra­fika w bar­dzo wielu for­ma­tach. Można tutaj wyróż­nić pliki GIF (spo­ra­dycz­nie), BMP, PNG, JPG, TIFF, CDR, AI, EPS, PDF. Kolej­ność jest celowa i wraz z kolej­nymi pli­kami spada ryzyko błędu.

Pliki te naj­pro­ściej podzie­lić na dwie grupy: pliki rastrowe, czyli zbu­do­wane z mozaiki pik­seli (GIF, BMP, PNG, JPG, TIFF) i pliki wek­to­rowe, oparte o zapis mate­ma­tyczny (CDR, AI, EPS, PDF). Ktoś może zapy­tać czy to ważne i po co wni­kać w takie kwe­stie? Oka­zuje się, że jest to jedna z klu­czo­wych rze­czy decy­du­ją­cych o jako­ści gra­fiki. Poni­żej prze­na­li­zu­jemy główne z nich

Wiel­kość

Pliki rastrowe, z uwagi na to że mają okre­śloną sze­ro­kość i wyso­kość wyra­żoną w pik­se­lach, nie są przy­sto­so­wane do zmiany wiel­ko­ści. Jeśli przyj­miemy, że w druku na jeden cal przy­pada 300 pik­seli obrazka (stan­dar­dowa war­tość) to prze­sy­ła­jąc gra­fi­kowi logo w pliku rastro­wym o wymia­rach 300 x 150 pik­seli możemy je wydru­ko­wać w wiel­ko­ści około 1 x 0,5 cala (około 2,5 x 1,25 cm). Jeśli nasze logo ma być w druku więk­sze, kon­se­kwen­cją jego prze­ska­lo­wa­nia będzie utrata jako­ści wyni­ka­jąca ze sztucz­nego doda­nia pik­seli (tak zwana inter­po­la­cja).

Roz­wią­za­nie
Zasto­so­wa­nie pli­ków wek­to­ro­wych pozwala prze­ska­lo­wać logo do potrzeb­nego nam roz­miaru bez utraty jego jako­ści. Wynika to z faktu, że doko­nu­jemy jedy­nie trans­for­ma­cji matematycznej.

Prze­sła­nie logo w for­ma­cie wek­to­ro­wym pozwala użyć jed­nego pliku zarówno do wizy­tówki, ulotki, teczki jak i do billboardu.

Jeśli mamy pliki wek­to­rowe w róż­nych for­ma­tach warto zapy­tać pro­jek­tanta, który for­mat będzie dla niego naj­wy­god­niej­szy, albo prze­słać te, któ­rymi dys­po­nu­jemy. Pamię­tajmy, że część gra­fi­ków może uży­wać Corela (ci będą pre­fe­ro­wać pliki CDR), a część pakietu Adobe (ta grupa nie będzie miała pro­ble­mów z wyko­rzy­sta­niem pliku AI oraz PDF). EPS powi­nien dać się wyko­rzy­stać w obu przypadkach.

Jak widać na ilu­stra­cji znaczne powięk­sze­nie obrazu rastro­wego obja­wia się bra­kiem ostro­ści, czego nie widać w pliku wektorowym.

RGBCMYK

Kwe­stia koloru jest dość zło­żo­nym zagad­nie­niem, w który nie chciał­bym się tu zagłę­biać. Należy jed­nak pamię­tać, że pliki BMPPNG mogą zapi­sać kolor z prze­strzeni RGB, która jest cha­rak­te­ry­styczna dla urzą­dzeń emi­tu­ją­cych i reje­stru­ją­cych świa­tło (moni­tory, pro­jek­tory, apa­raty czy kamery cyfrowe, skanery).

Druk off­se­towy odbywa się jed­nak z wyko­rzy­sta­niem farb Cyan, Magenta, Yel­low, Black, czyli z wyko­rzy­sta­niem zupeł­nie innej prze­strzeni barw. Pliki JPGTIFF są w sta­nie zapi­sać kolor zarówno RGB jak i CMYK, jed­nak aby tego doko­nać należy dys­po­no­wać odpo­wied­nim opro­gra­mo­wa­niem. Plik GIF jest tutaj zupeł­nym ewe­ne­men­tem, gdyż zapi­suje kolor indek­so­wany (można samo­dziel­nie okre­ślić paletę barw) i do druku nie nadaje się absolutnie.

Teraz sły­szę głosy: No i co z tego? To z tego, że jeśli ktoś zapi­sał sobie logo ze strony inter­ne­to­wej lub wycią­gnął je z pliku Worda (albo prze­słał w tako­wym pliku gra­fi­kowi), prze­ka­zał plik w kolo­rach RGB, czyli nie­na­da­ją­cych się do druku. Oczy­wi­ście gra­fik może plik RGB zamie­nić na CMYK, ale…. Kolor, który okre­ślony został w trak­cie pro­jek­to­wa­nia logo, ma sztywno zde­fi­nio­wane war­to­ści CMYK.

Kon­wer­tu­jąc logo z RGB na CMYK nara­żamy się na duże ryzyko uzy­ska­nia zupeł­nie innych war­to­ści niż te zde­fi­nio­wane w księ­dze znaku. W skraj­nym przy­padku może dojść do sytu­acji, że Klient zare­kla­muje koloru fir­mowy,  jaki uzy­skał w mate­ria­łach zapro­jek­to­wa­nych z uży­ciem takiego prze­kon­wer­to­wa­nego logo i odmówi ich przy­ję­cia.

Roz­wią­za­nie
Wyko­rzy­sta­nie pli­ków wek­to­ro­wych daje gra­fi­kowi więk­szą pew­ność tego, że kolory użyte są zde­fi­nio­wa­nymi zgod­nie z mate­ria­łami korporacyjnymi.

Wszyst­kie wymie­nione wyżej for­maty wek­to­rowe pozwa­lają na zapis pliku zarówno w RGB jak i CMYKu, więc gra­fik może otwo­rzyć taki plik i upew­nić się, że wszystko jest w porządku.

Jak widać na przy­kła­dzie, przej­ście z CMYKa do RGB, a następ­nie ponow­nie do CMYKa może spo­wo­do­wać prze­kła­ma­nia w skła­do­wych koloru (przej­ścia były robione w opar­ciu o pro­file Adobe RGB (1998) i ISO Coated v2 (ECI). Nie były wyko­ny­wane żadne dodat­kowe kon­wer­sje na inne profile.)

Kolory dodat­kowe

Oprócz kolo­rów CMYK w poli­gra­fii wyko­rzy­stuje się jesz­cze tak zwane kolory dodat­kowe (spo­towe). Ich cha­rak­te­ry­styczną cechą jest to, że pozwa­lają uzy­skać kolor trudny lub nie­moż­liwy do odwzo­ro­wa­nia za pomocą kolo­rów CMYKa.

Te kolory czę­sto są wyko­rzy­sty­wane pod­czas druku mate­ria­łów kor­po­ra­cyj­nych takich jak wizy­tówki, papiery fir­mowe, koperty itp. Należy pamię­tać, że żaden z for­ma­tów rastro­wych nie jest w sta­nie zapi­sać takiego koloru i roz­kłada go na skła­dowe RGB, co jest pro­ce­sem nieodwracalnym.


Roz­wią­za­nie
Wyko­rzy­sta­nie pli­ków wek­to­ro­wych pozwala na zapi­sa­nie kolo­rów dodat­ko­wych (dla pliku EPS należy wybrać wer­sję DCS).

Plik wek­to­rowy z kolo­rem spo­to­wym użyty w mate­riale przy­go­to­wa­nym do druku zacho­wuje ten kolor i pozwala na przy­go­to­wa­nie dla niego dodat­ko­wej formy drukującej.

Jak widać na ilu­stra­cji, po zapi­sa­niu pliku z kolo­rami spo­to­wymi do pliku rastro­wego (w tym przy­padku CMYK) nastą­piła utrata infor­ma­cji na temat kolo­rów dodat­ko­wych. W tym przy­padku zamiast druku dwoma kolo­rami mie­li­by­śmy druk triadą (CMYK).

Jakość

Decy­du­jąc się na prze­sła­nie logo w pliku rastro­wym poza zagro­że­niami przed­sta­wio­nymi wyżej mamy jesz­cze jedno – jakość obrazu.

Należy pamię­tać, że for­mat JPG jest for­ma­tem pod­da­wa­nym kom­pre­sji strat­nej. Ozna­cza to, że plik wyni­kowy jest mały, ponie­waż został podzie­lony na kwa­draty o boku kilku pik­seli, a w obrę­bie każ­dego kwa­dratu kolory zostały zredukowane.

Im więk­szy poziom kom­pre­sji zosta­nie usta­wiony, tym bar­dziej widoczne będą gra­nice poszcze­gól­nych kwa­dra­tów. W inter­ne­cie pozwala to uzy­skać kom­pro­mis mię­dzy jako­ścią a cza­sem łado­wa­nia pliku, nie­stety w druku dys­kwa­li­fi­kuje taki obraz.

Warto o tym pamię­tać, ponie­waż pliki JPG są chyba naj­czę­ściej prze­sy­łane projektantom.

Jak można zauwa­żyć na ilu­stra­cji, zwięk­sza­nie poziomu kom­pre­sji skut­kuje zauwa­żal­nym pogor­sze­niem jako­ści.


Wnio­sek końcowy:

Pliki wek­to­rowe, z uwagi na ich budowę, pozwa­lają na uzy­ska­nie obrazu o ide­al­nej ostro­ści kra­wę­dzi a co za tym idzie odpo­wied­niej jakości.


Grze­gorz Laszczyk


 

GRZEGORZ LASZCZYK

gra­fik i pro­jek­tant zaj­mu­jący się przede wszyst­kim poli­gra­fią. Uważa, że naj­waż­niej­szym narzę­dziem gra­fika jest umysł. Od dzie­się­ciu lat łączy prak­tykę z teo­rią, pro­wa­dząc szko­le­nia zwią­zane z obsługą pro­gra­mów gra­ficz­nych (Adobe CS) oraz przy­go­to­wa­niem do druku. Miło­śnik ksią­żek i typo­gra­fii. Pasjo­nat ryso­wa­nia, który nie roz­staje się ze szki­cow­ni­kiem. Pro­wa­dzi bloga www.jedenobraz.com


 

 

Powe­red by Face­book Like

Tagi: ,

dodaj komentarz